http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
203

Missa requiem

  Tekst piosenki  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W kwietniu nagrodą jest książka
Franny i Zooey
J. D. Salinger
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Missa requiem

Tekst piosenki

Miłość z internetu cz. XIV - możliwości zabaw

Nie wiem co z tego będzie, jeszcze tyle czasu przed nami. Tym czasem pogubiliśmy się, czy to o czym piszemy jest zdrowe. Większość ludzi i to ta, która o miłości myśli prosto i bez entuzjazmu z pewnością w przyszłości spotka na swojej drodze wyzwania

Miłość z internetu - czytaj do części XV

XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez

Zapach deszczu.

Takie moje wspomnienia.

Krzyż

Traumatycznie. Przeczytaj i spróbuj zrozumieć, co powinno spotkać właśnie Ciebie.

Czerwony Kapturek

Czerwony Kapturek, każdy zna tę bajkę. Zawsze jednak warto sprawdzić, czy się ją dobrze zapamiętało.

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Złodziej dusz

Nie ma w tym opowiadaniu nawet jednego słowa dialogowego, mimo wszystko jednak zachęcam do czytania :) A tekst niech będzie niespodzianką.

Jak działa szatan

„Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Rdz 3, 1

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
790
użytkowników.

Gości:
790
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 81155

81155

Powrót

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
19-03-07

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Komedia/-/-
Rozmiar
5 kb
Czytane
232
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
19-03-25

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Kemilk Podpis: Józef Kemilk
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Groteska albo i nie – oto jest pytanie. Jest zabawna albo i nie – kolejne pytanie. Tak na marginesie, nie chciałbym znaleźć się w sytuacji Jana. Zapraszam do czytania i komentowania.

Opublikowany w:

KOMENTARZE

znalezionych: 2 na 1 stronach

237770
19-03-24

22331

Smith12
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Wychodzi na to, że odebrałem Twoje opowiadanie jako dosyć płytki tekst bez drugiego dna, którym, jak wynika z Twoich wyjaśnień, wcale nie jest. A powinienem się zorientować po przeczytaniu poprzednich opowiadań, że w istocie może tu być sporo ukrytych znaczeń, czy wręcz groteski - której w istocie zupełnie nie dostrzegłem.

Jeśli chodzi o nekrofilię - uznałem że piszesz o niej, skoro "sprawca" myślał, że uprawia seks z martwym mężczyzną, a jednocześnie słowa "co w biblii było napisane o tego rodzaju uciechach" kazały mi myśleć, że jednoznacznie nekrofilia jest tu przedstawiana "tego rodzaju uciecha" co homoseksualizm. Najwyraźniej byłem w błędzie, choć przyznasz, że nie do końca bez powodu, na co wpływ mogły mieć tak a nie inaczej dobrane słowa. :)

Zawsze też uważałem (i uważam nadal), że nie powinny istnieć tematy tabu i cenię, gdy ktoś je porusza, szczególnie w sztuce. Śmiać, wbrew pozorom, można się z wszystkiego i sam często śmieję się z rzeczy, z którymi się zgadzam lub nie, bo to daje mi poczucie wolności, dlatego fakt, że pozwoliłem sobie na wcześniejszą krytykę nie ma związku z poruszonym tematem lecz z tym, że odebrałem go nie jako groteskę lecz jako próbę przemycenia pewnych teorii, które daleko mijałyby się z wiedzą naukową, a jednocześnie brzmiały dla mnie jako uważane przez autora za pewnik.

Innymi słowy pozostaje mi podziękować za obszerną odpowiedź, która wiele wyjaśnia! ;)

Odpowiedź autora (19-03-25)

Cieszę się, że udało mi się wyjaśnić pewne kwestie.

Tak na marginesie jak czytam książkę, oglądam film, biorę leki czy też korzystam z jakiś wynalazków, to ostatnią rzeczą jest,to zastanawianie się jakiej orientacji seksualnej jest pisarz/reżyser/wynalazca. Jest to mi całkowicie obojętne.

Podobny manewr do mojego, tylko zdecydowanie czytelniejszy zastosowano w nowym Big Brother. Jednym z uczestników była osoba głęboko wierząca, chadzająca z biblią i próbująca nauczać. By nie było łatwo ten człowiek zajmował się hodowlą owiec i żył można by powiedzieć, na odludziu. W programie był też uczestnik określający się jako biseksualista, ukierunkowany na homo. Był młody z wykształcenia psycholog, albo się uczył (nie jestem pewien). W trakcie rozmowy podano ten sam cytat z Biblii co ja, tylko że nie odczytany w pełni i chłopak, bardzo szybko rozprawił się z tą kwestią, a wierzący właściwie nie miał argumentów.

Jednym słowem postawiono naprzeciwko sobie dwóch ludzi. Jeden odludek, patrzący bardzo wąsko, drugi psycholog. Wiadomo kto wygra w tym sporze. Dobór ludzi jest niesłychanie istotny.

Obawiam się, że inni mogą podobnie odebrać utwór jak Ty, więc na końcu umieszczę drobną uwagę.

pozdrawiam

237759
19-03-08

22331

Smith12
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
To mogło być w miarę dobre opowiadanie, ale w mojej osobistej opinii poszedłeś o krok za daleko. Miałeś dobry pomysł, ciekawie zacząłeś, poprowadziłeś narrację i nagle... ta wyjątkowo oderwana od rzeczywistości sugestia... Załóżmy, że cytowany fragment Biblii odnosi się do homoseksualizmu. Tyle że Ty opisujesz nekrofilię, wyraźnie próbując zasugerować, że to właściwie jedno i to samo. A to przecież dwa zupełnie niezwiązane ze sobą zjawiska. To tak jakby porównywać homoseksualizm do pedofilii - porażająca ignorancja, a jednak często wykazują się nią pewne "środowiska" niespecjalnie związane z wiedzą i nauką.

Podsumowując - czuję się zniesmaczony i nie mam pojęcia, czemu miało służyć to opowiadanie. Wiem natomiast, że Biblia ma wiele wzajemnie się wykluczających zapisów i jej interpretacji jest tyle, ilu ludzi, a każdy może sobie wybrać fragment, który najbardziej mu odpowiada. Wiem - bo czytałem.

1. "– Trochę jest sztywny, obrócę go na brzuch.
Ponownie usłyszał głos nienależący do jego rozmówców. I ponownie sześć słów" - jeśli masz na myśli tę wypowiedź, to składa się na nią 7 słów.

2. "Kolejne sześć słów" - "kolejnych".

3. "Zmień swoje życie, zmień ..." - spacja przed wielokropkiem jest niepotrzebna.

4. "– Nie!!!" - jeden wykrzyknik wystarczy.

Odpowiedź autora (19-03-08)

Dzięki za wizytę i komentarz.
Wygląda na to, iż muszę parę kwestii wyjaśnić.
Opowiadanie to jest pewną formą groteski, która wyolbrzymia pewne kwestie. I tak:

1. Bohater opowiadania jest osobą dość mocno ograniczoną. Popija (stąd odnośnik do meliny Edka i zapicia Anioła Stróża), nie zajmuje się rodziną. Ogólnie rzecz biorąc, nie jest przykładem do naśladowania. To właśnie ten człowiek ukazuje, czym dla niego jest homoseksualizm. Powiem tak, najlepsze co może nas spotkać, to gdy atakuje nas osoba ograniczona. Jest to bardzo częsty sposób manipulowania społeczeństwem. Do studia zaprasza się pięciu gości, gdzie czterech inteligentnych ma to samo zdanie i piąty niezbyt rozgarnięty, ma inne zdanie. Wtedy łatwo ośmieszyć drugą stronę. Tutaj akurat niezbyt pochlebnie o homoseksualistach wyraża się osoba ograniczona. Czym można sobie wymarzyć lepszego krytyka?

2. W opowiadaniu nie tylko w niekorzystnym świetle jest przedstawiony homoseksualizm, ale też wizja nieba (groteskowa), zachowanie Anioła Stróża (nie pojawia się w najważniejszym momencie i do tego jest oskarżony o to, iż zapił). Tak postrzega świat bohater opowiadania. Świat ten jest przerysowany i całkowicie sprzeczny z moim postrzeganiem świata duchowego. Nie przeszkadza mi to, by troszkę się z tego pośmiać i w pewnym sensie sparodiować inne moje utwory o tej tematyce.

3. Biblia (też czytałem).
W starym testamencie jest wiele zapisów, które delikatnie rzecz ujmując, są sprzeczne z aktualnym rozumieniem świata. Zapiski w zakresie zabijania (najpierw niech się obrzezają, a gdy będą słabi, to ich wybijcie), zapiski w zakresie wieży Babel (pomieszać im języki, by się nie dogadywali ze sobą), a także zapiski dotyczące jedzenia. Zabrania jedzenia świni, a chrześcijanin ją je ze smakiem. Dziesięciu przykazań uczymy się bez dosyć ciekawego wstępu: ”Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie. Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu — tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań." Jednym słowem szkoda, że Biblia nie jest ogólnie znana.

4. Nie wiem skąd pomysł, że porównałem homoseksualizm z nekrofilią. Odczucie bohatera w tym temacie zdecydowanie wyklucza nekrofilie. On boi się gwałtu homoseksualnego, a ukazane są jego myśli dotyczące homoseksualizmu. Myślę, iż niejeden homoseksualista, może podobnie odczuwać seks heteroseksualny, czyli jako obrzydliwy. Pewne jest też to, że niektóre pozycje seksualne dla heteroseksualnych ludzi także mogą być obrzydliwe. Kwestia postrzegania świata.

Tak na marginesie preferencje seksualne są mi całkowicie obojętne i powinny być prywatną sprawą każdego człowieka.

Podsumowując, chciałbym, by nie było jakiegoś tematu tabu, którego nie można poruszać. Jeżeli śmiejemy się z kościoła, z polityków, z blondynek i właściwie wszystkiego, co nas otacza, to dlaczego ma być jakiś temat tabu? Wydaje mi się, iż właśnie śmianie się z danego tematu świadczy o tym, iż jest on obecny w społeczeństwie i akceptowany.

Mam nadzieję, iż po moich wyjaśnieniach troszkę lepiej spojrzysz na opowiadanie, w końcu to jest groteska, a groteska wyolbrzymia. Chętnie się dowiem, czy choć troszkę Cię przekonałem.

Za wskazanie błędów także dziękuję. Niedługo je poprawię.

pozdrawiam

znalezionych: 2 na 1 stronach
Miłość z internetu cz. XIV - możliwości zabaw Miłość z internetu - czytaj do części XV Zapach deszczu.
Nie wiem co z tego będzie, jeszcze tyle czasu przed nami. Tym czasem pogubiliśmy się, czy to o czym piszemy jest zdrowe. Większość ludzi i to ta, która o miłości myśli prosto i bez entuzjazmu z pewnością w przyszłości spotka na swojej drodze wyzwania XV cz. Czy coś będzie pomiędzy facetami?. Do czego jeszcze może dojść?. Następne części skrócę ze względu na małą ilość tekstów z powodu nowego roku szkolnego 2011/2012. Praktycznie to nie opowiadanie, nie romans. To skopiowane rozmowy pisane przez Takie moje wspomnienia.
Sponsorowane: 202Sponsorowane: 150Sponsorowane: 21
Auto płaci: 100

 

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.