http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
90

Posłannictwo z gwiazd

  Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

We październiku nagrodą jest książka
Powtórka z morderstwa
Monika Szwaja
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Posłannictwo z gwiazd

Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji

Noc polarna

Na północy Norwegii.

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Jak działa szatan

„Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Rdz 3, 1

Uchodźcy, Kopacz i feministki

Co do tak zwanych uchodźców – obowiązuje absolutna poprawność polityczna.

RANKING FILMÓW Z DRESZCZYKIEM

Ranking filmów „z dreszczykiem” skala 1-6

Drugi raz

Dopadły mnie mdłości. Ślina napływała do ust i ciężko było ją przełykać. Przeznaczenie tych narzędzi było dla mnie jasne. Byłem przygotowany do sekcji zwłok. Moich własnych zwłok... (Nie każdy jednak otrzyma drugą szansę)

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

Nowa Atlantyda

Jedna z przyszłości futurystycznych zawartych w e-booku "Futurystyka" (Przyszłość kiepska)

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
403
użytkowników.

Gości:
403
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 177

177

Sex i wiosna

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
03-06-13

Typ
F
-felieton
Kategoria
Aktualności/Erotyka/Inne
Rozmiar
5 kb
Czytane
6256
Głosy
17
Ocena
4.29

Zmiany
05-05-26

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
R12-powyżej 12 lat pod nadzorem i za zgodą rodziców lub dorosłych

Autor: gropol Podpis: Paweł Grochowalski
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Przemyślenia na temat rozmów o seksie.

Opublikowany w:

Homopoliticus, Bydgoszcz

Sex i wiosna

Sex i wiosna

Wiosna ma magiczny niemal wpływ na wszystkie stworzenia. Wszystko budzi się do życia, wybucha wręcz. Szaleją ludzie i zwierzęta, a wszystko to ma podtekst erotyczny, seksualny. Przykładem niech będzie choćby przysłowiowe marcowanie się kotów.
Niedawno szedłem ulicą i zobaczyłem jak gołąb tańczy wokół synogarlicy prezentując jej swoje wdzięki. Gruchotał, puszył się, dotykał niemal ziemi prawie całym wachlarzem rozłożonych piór. Ten drobny aspekt wiosny nasunął mi pewną myśl. Nic odkrywczego, a jednak... Tak się składa, że u większości ssaków to samce są ładniejsze. Jedynie u ludzi kobiety (u wszystkich innych zwierząt samice) są tak zwaną „płcią piękną”. No i dobrze. Bynajmniej nie mam zamiaru tego zmieniać. I nie o to tu chodzi. Chodzi o taniec godowy. Wbrew pozorom nie odbiegamy w swoich zachowaniach tak daleko od zachowań zwierząt. Ludzkie samce także tańczą wokół ewentualnych ofiar. Ofiar? Czyżbym napisał „ofiar”? Ano tak! Po prostu ofiar! Nie, to nie to, że zawsze i że samice są gorsze, czy tym podobne bzdury, ale po prostu słowo „ofiar” nieco lepiej oddaje nasze zwierzęce pokrewieństwo i sposoby „polowań” stosowane przez mężczyzn. Ponieważ człowiek, jako jedyny spośród wszystkich zwierząt (jakiś czas temu czytałem, że także szympansy), czerpie przyjemność z seksu, tzn. uprawia stosunek cielesny nie z myślą o przedłużeniu gatunku oraz nie czyni tego tylko w określonych porach roku, męski taniec godowy zatracił nieco na znaczeniu. Niemniej nie zanikł zupełnie. Ideą tańca godowego jest pokazanie ewentualnej, wybranej przez siebie partnerce (chociaż znam pogląd, że to kobiety wybierają partnera, a ten jest tak szczęśliwy z tego powodu, że nawet tego nie zauważa) od jak najlepszej strony. No przecież nie wybierze jakiegoś mikrusa! Pokazujemy swoją siłę, swoje piękno fizyczne, odwagę – czyli potencjalną możliwość obrony wspólnego „gniazda”, itd. U ludzi dochodzą do tego jeszcze możliwości finansowe. Taki np. samochód znacznie zwiększa szansę potencjalnego „myśliwego”. A do tego jak umie się odpowiednio zaprezentować, w znaczeniu „zabajerować”, to hoo hoo! No i co z tego, że opakowanie często nie kryje niczego, co warto byłoby pokazać, kiedy minie pierwszy zachwyt. Bynajmniej nie chodzi tu o odpowiednie grupy mięśni...
- O co zatem w końcu Ci chodzi? - mógłby się ktoś zapytać. To wszystko, co do tej pory napisałeś to same banały, które wie każde dziecko, a raczej każdy młody człowiek.
Ten wstęp miał mi pomóc przygotować czytelnika do wiosennego przygotowania do jednego z polowań. Są takie polowania, które mają podnieś autorytet myśliwego wśród jego kolegów. Takie polowanie nie musi być uwieńczone sukcesem, ważne, że inne osoby mają takie wrażenie. Któregoś dnia byłem świadkiem rozmowy, która dała mi wiele do myślenia na temat niektórych „myśliwych”. Bohaterem tej rozmowy jest młody, około 21-22 lat student, mniejsza o kierunek i uczelnię, może niektórzy czytelnicy się domyślą, a zwłaszcza jego koledzy, prawdopodobnie z roku. Tematem rozmowy jest polowanie. Rozmowa miała miejsce w męskiej ubikacji:
„I co, niezła dupa?” – „myśliwy” zapytał od niechcenia swoich kolegów, pokazując im zdjęcie dziewczyny. „Kurde stary, skądś ty ją wytrzasnął?” – nie wytrzymał jeden z kumpli. „No ba, znalazła się! Trzeba mieć gadanego, to każda laska na ciebie poleci!” – rzucił od niechcenia, sugerując kolegom jaki to on jest świetny i że mogą chodzić do niego na korepetycje. „Idziecie gdzieś dzisiaj?” – zainteresował się łysawy brunet. „Spoko, zaprosiła mnie do siebie na kolację...” I...? – wyrwało się prawie wszystkim. „Co i...?” – „myśliwy” napawał się wrażeniem, jakie zrobił na kumplach. „No i co będziecie robili, przelecisz ją?” – mało brakowałoby, a napakowany wysoki blondynek potknąłby się na własnej ślinie. „No...” – odpowiedź była lakoniczna. „Co, no? Zerżniesz ją?” – blondynek wyrzucił z siebie pytanie, które każdy z nich miał na języku. „No pewnie chłopaki, jaki normalny facet nie wykorzystałby takiej sytuacji?” – rzucił bohater sentencją życiową. „I opowiesz nam potem, co? Ze szczegółami?” – ślinili się już prawie wszyscy. „No pewnie chłopaki, macie to jak w banku!”.
Czy faktycznie zaraz na pierwszym spotkaniu trzeba się kochać z dziewczyną? Ilu „myśliwych” tak naprawdę to robi? A może więcej w tym wszystkim lania wody, niż prawdziwego „polowania”? A poza tym, czy należy opowiadać kolegom jak było? Nie ukrywam, że to ostatnie trochę mnie zniesmaczyło. Czy na pytanie: - I co przeleciałeś ją, no opowiadaj?, prawdziwy facet nie przepuściłby lasce, co nie?, trzeba odpowiadać „tak” lub „nie”? „Tak” oznacza dalsze opowiadanie jak było. „Nie” oznacza wyśmianie - dupa z ciebie, a nie facet. Toż to skaza na honorze! A tego chce uniknąć każdy mężczyzna. A czy nie można by znaleźć innego rozwiązania. Zabawić się w „dżentelmena” i powiedzieć, że prawdziwy mężczyzna nie rozmawia o takich sprawach! Niech teraz się domyślają, co chciałeś powiedzieć. Może nie jest to najlepsze wyjście, ale pozwala zachować twarz. Przecież nie każdy ma ochotę opowiadać, co robił, czy czego nie robił ze swoją dziewczyną!

Podpis: 

Paweł Grochowalski 2000
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Noc polarna Podstęp Topielec
Na północy Norwegii. Historia trudnej miłości, która powraca po latach. - Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad
Sponsorowane: 19
Auto płaci: 100
Sponsorowane: 19
Auto płaci: 50
Sponsorowane: 16

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.