http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
120

Posłannictwo z gwiazd

  Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

We wrześniu nagrodą jest książka
Podpalaczka
FStephen King
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Posłannictwo z gwiazd

Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji

Dzień życia dniem śmierci

Z uwagi na pojawiające się wątpliwości-tekst jest od początku do końca fikcją.

Krzyż

Traumatycznie. Przeczytaj i spróbuj zrozumieć, co powinno spotkać właśnie Ciebie.

Noc polarna

Na północy Norwegii.

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Jak działa szatan

„Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Rdz 3, 1

Uchodźcy, Kopacz i feministki

Co do tak zwanych uchodźców – obowiązuje absolutna poprawność polityczna.

RANKING FILMÓW Z DRESZCZYKIEM

Ranking filmów „z dreszczykiem” skala 1-6

Drugi raz

Dopadły mnie mdłości. Ślina napływała do ust i ciężko było ją przełykać. Przeznaczenie tych narzędzi było dla mnie jasne. Byłem przygotowany do sekcji zwłok. Moich własnych zwłok... (Nie każdy jednak otrzyma drugą szansę)

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
577
użytkowników.

Gości:
577
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 78648

78648

Kilka naiwnych słówek o myślach kobiecych

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
15-09-06

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Romans/Przyjaźń/Psychologia
Rozmiar
3 kb
Czytane
4015
Głosy
3
Ocena
4.50

Zmiany
15-10-09

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: brudnopis Podpis: Agnieszka Parzych
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
"Błogi spokój, który głupcy mylą z nudą."

Opublikowany w:

-

Kilka naiwnych słówek o myślach kobiecych

Kiedy ja sobie dałam wmówić, że prawdziwa miłość, miłość na długo i szczęśliwie zaczyna się od wielkiej, niespodziewanej przygody, odrobiny niechęci, szczypty skandalu, esencji z namiętności, zerowej ilości porozumienia? Kiedy doszłam do wniosku, że jej kontynuacją powinny być jakieś wielkie kłótnie, wypadki, docieranie się, trzaskanie drzwiami, bolesne rozstanie, rozstania? Kiedy stwierdziłam, że zakochanych na wieki może połączyć jedynie wielkie, szaleńczo romantyczne wyzwanie podjęte przez ukochanego, jakiś bieg w maratonie, gonienie w środku burzy na hulajnodze lub dziecięcym rowerku? Wyciąganie z nie wiadomo skąd nie wiadomo kiedy obrzydliwie wielkiego pierścionka zaręczynowego po chwilowej znajomości i przyjmowanie go bez zastanowienia bo TAK, to ten jedyny?

Czy stało się to już wtedy, gdy jako dziecko obejrzałam pierwszą bajkę z przepięknymi księżniczkami, czekającymi w trumnach na galopujące na białym rumaku jedyne źródło i sens ich życia? A może gdy jako mała dziewczynka potajemnie oglądałam brazylijskie telenowele, gdzie naprzemiennie zakochani całowali się, wrzeszczeli, wyznawali sobie miłość i wzajemnie tłukli po gębach, tak że odgłos niósł się z powodzeniem do następnego odcinka? A może to te pierwsze, kupowane w kioskach Harlequiny z różowymi okładkami i pudrowymi zakończeniami? Lub te słodkie komedie, na które chadzało się często do kina? Kiedy, mimo tylu szarych, całkowicie normalnych lecz szczęśliwych par, które znałam doszłam do wniosku, że mój związek musi być inny, musi być... hollywoodzki?

Kiedy ja sobie zdałam sprawę, że cudna rzeczywistość to ta, w której wracasz do domu, a w zlewie nie ma brudnych garnków. Kiedy otwarły mi się oczy na nieskazitelne piękno czekającego na mnie obiadu, prostotą przyjemność płynącą ze wspólnego wieczornego czytania, wspólnych kąpieli, robienia zakupów z myślą o tym co on lubi... obserwowania, jak coś naprawia... Kiedy stało się oczywiste, że najciekawsza przygoda to ta, w której sunie się powoli górską ścieżką, a on rycersko niesie twój plecak, w który nie wiadomo po co zapakowałaś zapasowe buty i nie narzeka... to takie heroiczne, że mimo twoich obfitych kształtów postanowił przerzucić cię sobie przez ramię i przenieść przez kałużę i nawet się nie zająknął, że trochę ci się przytyło. Kiedy oczekiwanie fajerwerków, drogich prezentów, tego że ty będziesz kopciuszkiem, a on będzie księciem, wydało mi się największym możliwym błędem?

Ach, pamiętam już. Jak to wszystko tak doszczętnie spierdoliłam. Aż chce się wyć. Gdy o tym pomyślę, chce mi się płakać i kochać jednocześnie. Takie to było piękne, z daleka widać to wyraźnie, z bliska zabrakło odpowiedniej perspektywy. Cóż począć, zmarnowane szanse. Niedocenione starania. Wielkie tęsknoty. I takie codzienne pragnienie, że jednak póki żyjemy, TO w nas do końca nie umarło. Pojawi się w drzwiach, taki spokojny, cierpliwy, czasem wręcz leniwy w ruchach. Pojawi się, ciężkim ruchem zrzuci swoją kurtkę, taką wielką, że dla mnie mógłby być to płaszcz i wyciągnie szerokie ramiona przed siebie:
- Chodź głuptasie.
- Ja nie chciałam...
- Wiem, że nie chciałaś.
Pocałuje w czoło, utuli, sprawi, że znów stanę się małą dziewczynką. Nakarmi. Pocieszy, choć zasadniczo nie ma pojęcia czemu jest mi smutno. Odnajdę ten błogi spokój, który głupcy mylą z nudą.



* Serdecznie zapraszam do komentowania i polubienia mojej strony na Facebooku: https://www.facebook.com/brudnopiss

Podpis: 

Agnieszka Parzych 2015
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Dzień życia dniem śmierci Krzyż Noc polarna
Z uwagi na pojawiające się wątpliwości-tekst jest od początku do końca fikcją. Traumatycznie. Przeczytaj i spróbuj zrozumieć, co powinno spotkać właśnie Ciebie. Na północy Norwegii.
Sponsorowane: 100
Auto płaci: 50
Sponsorowane: 20
Auto płaci: 10
Sponsorowane: 19
Auto płaci: 100

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.