http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
55

Miłość z internetu cz. XVI - sex panów

  zabawa pomiędzy dwoma facetami  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

We listopadzie nagrodą jest książka
Gra anioła
Monika Szwaja
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Miłość z internetu cz. XVI - sex panów

zabawa pomiędzy dwoma facetami

Posłannictwo z gwiazd

Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji

Marzyciele

Opowiadanko fantasy, które dzieje się w tym samym świecie co "Klęska czarnego władcy", ale poza tym nie ma z nim nic wspólnego. Uwaga, dość długie i nudne! Coś o szansie spełnienia marzeń przez dwóch, wprost sobie przeciwnych, marzycieli.

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Sen o Ważnym Dniu

Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "Jubielusz". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).

Specjalne miejsce

Miejsce wyglądało tak samo jak zwykle. To znaczy – niezwykle. (opowiadanie lekko fantastyczne)

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

Nowa Atlantyda

Jedna z przyszłości futurystycznych zawartych w e-booku "Futurystyka" (Przyszłość kiepska)

Kilka naiwnych słówek o myślach kobiecych

"Błogi spokój, który głupcy mylą z nudą."

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1442
użytkowników.

Gości:
1442
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 79916

79916

Amant

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

Data
16-09-19

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Komedia/Akcja/Romans
Rozmiar
3 kb
Czytane
1367
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
16-11-18

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: mbrznk Podpis: mbrznk
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Historia łowcy kobiecych serc, nieco nieokiełznanego i gramotnego.

Opublikowany w:

Amant

Szedł Amant nocą do celu swych pragnień. Dystans długiego i ciemnego korytarza oraz drzwi na jego końcu, dzieliły go od aksamitu skóry młodej hrabiny. Dodawał sobie animuszu, głośno i rozmyślnie stukając, świeżo skradzionymi lakierkami, z portugalskiej skóry.
Niósł wysoko uniesiony kaganek z długą białą świecą. Choć brudny, to dumny bo, wypachniony, kroczył korytarzem zamaszyście wysoko podnosząc swoje mizerne nogi. Oznajmiał w ten sposób zgromadzonym, przy zamkach drzwi przylegających pokoi, wpatrzonych na niego z ukrycia, że oto on, król, nie tylko tej, nocy, zdobywca, idzie po swoje.

Na tę myśl, podbił jeszcze dostojność swojej pielgrzymki. Jak w policzek oprycha, czarną rękawiczką, walił zuchwale obcasem marmurową posadzkę. Echo kroków niesionych korytarzem i towarzyszący mu rosnący szmer niewyobrażalnego zachwytu i podziwu zza drzwi, które mijał po drodze, podsycały żar rosnący i rozlewający się, w jego rachitycznym ciele.

Wrzawa, niesiona jak iskra lontu, dotarła do celu. Wrota hrabiny rozwarły się z lubieżnym, niskim pomrukiem. Dostrzegł wyraźniej cel swojej podróży, w tym i blask ciepłego światła pokoju i wygięte w spazmie rozkoszy, nagie ciało, na aksamitnym szezlongu. Zwilżył pieczołowicie i obficie językiem swoje suche wargi. Wciągnął w nozdrza jej słodki zapach, niesiony długim woalem. Zamknął oczy i podniósł oczarowany głowę, krzywiąc ją delikatnie na bok w lubieżnym zachwycie.

Niczym pstryczek w nos, czy widok zgniłej wisienki na torcie, poczuł Amant silniejszy, pojedynczy pomruk wiatru i głośny trzask, zamykanego z impetem włazu. Rozwarł powieki. Ciemność. Zamknął i otwarł powieki. Mruga. Ciemność. Cały czas ciemność!
Serce zaczęło mu bić szybciej. Przycichli w stuporze gapie za drzwiami, jeszcze chwile temu, przychylni. Wyczekiwali na jego ruch. Co za afront! Skąd ten przeciąg? Treść i natłok podejrzeń sprawił, że wściekły, w gestykulacji, wypuścił z rąk świeczkę.
Schylił się i na czworakach, zaczął jej szukać. Kroczył dookoła, w kierunku bez jasnego celu. Włożył rękę do wiadra z wodą.
– Psiakrew – przeklął.

Wstał raptownie, od czego zakręciło mu się w głowie. Dla zachowania równowagi, odchylił prawą nogę, która wylądowała w tym samym wiadrze, w którym, chwilę temu, nawilżał przypadkowo swoją dłoń.

Kopnął wiadro, które z łoskotem uderzyło w ścianę, tuż obok niego. W odpowiedzi poczuł, że coś zalewa mu twarz i koszulę. Podniosła się wrzawa za drzwiami. Stał wściekły, zrezygnowany i mokry. Sterczał bez ruchu, a dźwięk jego miarowych kroków, zastąpiły krople spływające z przemoczonego ubrania, niosące się echem we wszystkie strony ciemnego korytarza.

Ktoś otworzył drzwi. Odwrócił się gwałtownie w ich stronę, łapiąc zagubioną w ciemności orientację. To te drzwi! Nadzieja na nowo odżyła. Serce wybijało rytm. Ruszył pospiesznie w ich stronę zapominając o wszystkim, co go powstrzymało. Po czterech chwiejnych krokach, na śliskim podłożu i w kradzionych butach, potknął się i uderzył z łoskotem kośćcem o posadzkę.
– Pieprzona woda – zasyczał zrezygnowany, dotykając czołem chłodnej posadzki.

Kiedy uniósł głowę, gdy cień bezdźwięcznie zbliżał się do jej jasnego pokoju. Wdarł się do środka bezszelestnie, a potem z hukiem zaryglował za sobą potężne, nieposkromione wrota. Co rusz wywoływał i wtórował głośnej salwie śmiechu. Potem szeptał, coraz ciszej i ciszej, aż zamilkli.

A on, jak to Amant. Został sam, w ciemnej i mokrej od łez, dupie. Bez cienia i bez nadziei.

Podpis: 

mbrznk 18 listopad 2016
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Posłannictwo z gwiazd Marzyciele Podstęp
Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji Opowiadanko fantasy, które dzieje się w tym samym świecie co "Klęska czarnego władcy", ale poza tym nie ma z nim nic wspólnego. Uwaga, dość długie i nudne! Coś o szansie spełnienia marzeń przez dwóch, wprost sobie przeciwnych, marzycieli. Historia trudnej miłości, która powraca po latach.
Sponsorowane: 50Sponsorowane: 20
Auto płaci: 200
Sponsorowane: 19
Auto płaci: 50

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.