http://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
100

Dzika Małpa

Autor płaci:
100

  Chłopak z dziewczyną nieopatrznie odstają się na posiedzenie Sądu Ostatecznego  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

We październiku nagrodą jest książka
Powtórka z morderstwa
Monika Szwaja
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Dzika Małpa

Chłopak z dziewczyną nieopatrznie odstają się na posiedzenie Sądu Ostatecznego

Posłannictwo z gwiazd

Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji

Noc polarna

Na północy Norwegii.

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Jak działa szatan

„Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Rdz 3, 1

Uchodźcy, Kopacz i feministki

Co do tak zwanych uchodźców – obowiązuje absolutna poprawność polityczna.

RANKING FILMÓW Z DRESZCZYKIEM

Ranking filmów „z dreszczykiem” skala 1-6

Drugi raz

Dopadły mnie mdłości. Ślina napływała do ust i ciężko było ją przełykać. Przeznaczenie tych narzędzi było dla mnie jasne. Byłem przygotowany do sekcji zwłok. Moich własnych zwłok... (Nie każdy jednak otrzyma drugą szansę)

Miłość wyborna

Wybebeszę to z Ciebie stanowczo, metodycznie...

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
443
użytkowników.

Gości:
443
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 80837

80837

Sextelefon

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

Data
17-12-10

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Erotyka/Przygoda/Romans
Rozmiar
6 kb
Czytane
1282
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
17-12-10

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
D-treści drastyczne przeznaczone tylko dla dorosłych

Autor: rtas Podpis: Robson Wojcik
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Ściągałem i wciągałem skórę napletka coraz bardziej odważnie otoczony jej głosem, wzięty w jej rozwarte wirtualne wargi, upajany oddechem rozlewającym się ze słuchawki.

Opublikowany w:

-

Sextelefon

Dzień zapowiadał się niewesoło...
Było pochmurno, dżdżysto i chłodno. Zdecydowanie za bardzo jak na koniec kwietnia. Czekało mnie mnóstwo pracy i z tego powodu nie byłem zbytnio szczęśliwy...
Monotonia pracy, rutyna i nuda rządziła moją codziennością. Niska płaca źle pływała na moją samoocenę i poczucie wartości. Libido było tak słabe, że nagie piersi pacjentek nie robiły na mnie żadnego wrażenia. Było mi wszystko obojętne.
Przyjąłem już kilkunastu pacjentów i nadeszła upragniona przerwa.... Zrobiłem sobie kawę i wygodnie rozluźniłem się w fotelu.
Zadzwonił telefon, odebrałem, a w słuchawce odezwał się przemiły, młody żeński głos....
.............słowem mistrzyni uwodzenia.
Przez te jej słowa, wypowiadane naturalnie i swobodnie i chyba w nieco wyższej tonacji niż naturalna, w sposób ostentacyjnie seksualny, jakbym został odłączony od świata. zamknięty w sobie, poczułem przebiegającą iskrę od nasady czaszki po skronie i zareagowałem w zupełnie zapomniany przeze mnie sposób, poczułem jak krocze wypełnia jakaś nieskończona, nieokiełznana siła, zupełnie nie opanowana, tworząca.
Chociaż już dawno samoistnie się to nie stawało bo potrzebowałem różnego rodzaju wspomagaczy aby podnieść ten stan rzeczy do właściwego poziomu...
Młoda kobieta, której głos okazał się dla mnie zaskakującym, niespodziewanym fetyszem, głos który był projekcją tej kobiety, jednakowoż zastępował ją w zupełności fizycznie i ten spirytualny byt był dla mnie upojeniem i ekstazą w której się zanurzałem i płonąłem z rozkoszy.
Dlatego pozwalałem jej mówić. O rzeczach które były dla mnie zupełnie nieistotne i nie rozumiałem ich, słyszałem tylko ten głos namiętny, który mnie podniecał. Spodnie miałem rozpalone wzwodem, uda rozrzuciło mi na boki więc odruchowo sięgnąłem do rozporka i z odrobiną strachu i wstydu zacząłem go rozsuwać. Gdy ostatni zręb puścił zamknięcie z niesamowitą siłą wybuchła erotyczna siła mojego podniecenia niemalże łamiąc blat stołu. Był tak wielki, jakim go nie pamiętałem od wielu lat, nabrzmiały od pulsującej w niem krwi, rozgrzany czerwony jak zachodzące słońce i rozpalony jak piach plaży w gorący upalny słoneczny lipcowy dzień.
Słyszałem wypowiadane w słuchawce słowa: oferta, tanio, promocja, specjalnie i wyjątkowa, które jednak nie miały dla mnie żadnego sensu i nie układały się w żądną logiczną całość.
Dłonią naciągałem skórę będącej w wzwodzie najwrażliwszą cześć ciała i całą swoją wyobraźnią skupiałem się aby poczuć na nim jej usta. Język który tak zgrabnie układał słowa oplatał go i namiętnie odzierał z bezwstydu. Mój kwiat lotosu rozwinął się w halucynogennej atmosferze rozkoszy. Ściągałem i wciągałem skórę napletka coraz bardziej odważnie otoczony jej głosem, wzięty w jej rozwarte wirtualne wargi, upajany oddechem rozlewającym się ze słuchawki.
I coraz bardziej sprowokowany, coraz bardziej bez pozbawiony hamulców i coraz bardziej w poczuciu bezkarności i bezczelny....
Zaskoczony samym sobą nie wytrzymałem i powiedziałem: Czy wie pani że właśnie uprawiam sex sam ze sobą wyobrażając sobie, że robię to z panią... Jestem bardzo zainteresowany ofertą niemniej jednak, pani głos rozbudził we mnie erotyczną fantazję nad którą nie mogę zapanować. Pani głos jest wcieleniem anielskiego ducha i uwiódł mnie. Zupełnie nie panuję nad tym co się ze mną dzieję chciałbym panią bardzo przeprosić ale to zupełnie dla mnie niezwykła sytuacja. Chętnie wysłucham Pani oferty do końca i nawet się na nią zgodzę ale jestem bardzo bliski orgazmu...
… Głos zawiesił się... Jakby się namyślał... Myślałem, że może się rozłączy i już go nigdy nie usłyszę...
Ale nieśmiało ze słuchawki popłynęło erotyczne zapytanie: Czyli jest pan zainteresowany i zgodzi się na ofertę?
Tak - odpowiedziałem...
Dobrze, niech pan robi co chce ale ja muszę skończyć, powiadomić o warunkach itp.
Ok, odpowiedziałem. Jakże byłem szczęśliwy... Ale rozzuchwalony zaraz dodałem: Zdąży pani, proszę mi jeszcze powiedzieć w co pani jest ubrana, dokładnie z detalami, jaką ma pani bieliznę na sobie...
I słyszałem to wszystko tak pięknie i czule wypowiadane muskające skórę mojego wzwodu: bluzeczka, rajstopki, majteczki koronkowe, buty na szpilce...
Jak wysokiej?
9 cm...
Ruch mojej ręki był coraz gwałtowniejszy, niemalże już chamski, bezwstydnie syczałem do słuchawki pytania i słowa których po sobie nigdy bym się nie spodziewał a które jak zorientowałem się z satysfakcją sprawiają jej przyjemność:
Pani seksapil sprawia że telefon mi eksploduje...
Tak pięknie czaruje Pani swym głosem że wydaje mi się jak bym się z panią kochał...
Sprawiłbym że poczułabyś się jak kwiat zmuszony do rozłożenia płatków do słońca
I tak podniecony, masturbując się wypowiadałem te słowa i zorientowałem się że jest również podniecona i odważniej dalej szeptałem:
Na myśl o tym jak ocierasz swoje uda niebo otwiera się nade mną...
Swym wdziękiem emanujesz tak olśniewająco że gwiazdy bledną
Gdy wypowiadasz słowa swoimi wargami umalowanymi soczystą szminką moje hormony szaleją
Już nie wiem co dokładnie mówiła ale byłem pewien że masturbowała się tak jak ja, mówiła warunki umowy ale jej głos był już tak zmieniony, powolny, zmieszany z jękami i westchnieniami...
Zdejmij majtki, niech zatrzymają się na twoich kostkach - rozkazałem
rozchyl szeroko kolana i przyłóż tam telefon...
Wiedziałem, że to zrobiła bo głos jej teraz płynął z oddali.
Powiedziałem jeszcze tylko do słuchawki:
Gdy tak rozchylasz szeroko kolana jakby otwierało się niebo dla śmiertelnych i trysnąłem z wielki ciśnieniem na wszystkie strony mleczną drogą znacząc dokumenty, recepty i karty pacjentów.
Bezsilnie osunąłem się na fotelu, już tylko dyszałem i sapałem.
Dziękuję – szepnąłem do słuchawki
Było cudownie – odpowiedziała...

Robson Wojcik

Podpis: 

Robson Wojcik 2017
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Posłannictwo z gwiazd Noc polarna Podstęp
Krótka historia o napotkaniu obcej cywilizacji Na północy Norwegii. Historia trudnej miłości, która powraca po latach.
Sponsorowane: 50Sponsorowane: 19
Auto płaci: 100
Sponsorowane: 19
Auto płaci: 50

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Powiedz o nas innym  Kontakt z nami  Dodaj do ulubionych  Startuj z opowiadań  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2019 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.