DRUKUJ

 

Ocena

Publikacja:

 05-01-16

Autor:

 Dymeq
Ocena

- Jak oceniać?
- Odp. Prosta – sprawiedliwie.
- To znaczy?
- To znaczy tyle, że każda Twoja ocena jest opatrzona komentarzem, dlaczego uważasz, że powinno być tak, a nie inaczej.
- Czyli?
- Czyli stawiasz 4 i mówisz, czego zabrakło do 5.
- I to się nazywa „ocena sprawiedliwa”?
- Tak.
- No ale dlaczego?
- Bo dajesz znak, że to nie jest spowodowane niczym innym jak – swoją interpretacją i kryteriami oceny. Załóżmy, że w szkole jest nauczycielka od polskiego, która dzisiaj ma „kobiece dni”, albo sąsiadka ma nowe futro. W jej ulubionym serialu postać, którą najbardziej lubiła potrącił samochód lub syna znaleziono zaćpanego w samochodzie kolegi. Mąż, czy kochanek nie umiał zrobić dobrze. No cokolwiek się stało i z wypracowania stawia ci 3. Nie masz błędów ortograficznych, nie masz błędów stylistycznych, nie ma niczego, do czego może się przyczepić w gramatyce i ortografii. Pod tym względem załóżmy, że jest idealna. Z treścią może być różnie. Powiedzmy, że opisujesz to, co myślisz na jakiś temat. Są to Twoje własne odczucia, a żeby skomplikować sprawę nauczycielce się treść nie podoba, bo np. przypomina jej ją samą, kiedy była np. młodą studentką-praktykantką i pierwszy raz w łazience miała podobne odczucie, ileś tam lat (dni) temu, które jej może się różnie kojarzą. Dostajesz 3. Pierwsze co się pojawia w główce: „TA OCENA JEST NIESPRAWIEDLIWA!!”
- No w sumie…
- I teraz dochodzimy do sedna sprawy- sensu stricte.
- Słucham.
- Idziesz do niej i pytasz się dla czego tak oceniła, a nie inaczej. W odpowiedzi dostajesz „Bo tak. Jest 3 znaczy zasłużyłeś na 3.” Większość osób w tym momencie się poddaje. Ty nie poddawaj się. Zadaj kolejne pytanie. „Dlaczego dostałem 3! Przecież nie zrobiłem żadnego błędu!”- jeżeli znowu powie Ci, że zasłużyłeś na to z powodu braku powodów, upieraj żeby ci wyjaśniła. Jeżeli nadużywa swojego autorytetu - OCENIA NIESPRAWIEDLIWIE. Nie ma nic gorszego jak dostać nie skomentowaną 3 w pracy stylistycznej, mimo iż jest dobra i mówi o tym, co Ty uważasz za dobre. Oceniający mógłby się zlitować i choć powiedzieć nie samo „bo mi się nie podoba”, tylko rozwinąć dlaczego tak jest, albo niedoceniać wcale, tylko zostawić komentarz. Nie wszystko się musi każdemu podobać. Najgorsze są prace, gdzie można je interpretować na wiele sposobów, tak jak mój obecny „dialog” z Tobą (monolog do siebie?). Zapewne ktoś będzie chciał to ocenić. Jeden postawi 5 – i wtedy pojawić się powinno dlaczego dostałem 5 a nie 4, ale potocznie się uważa, że takich pytań nie należy zadawać. TAKIE MYŚLENIE JEST TOTALNĄ GLUPOTĄ!! Nawet stawianie 5 ponosi za sobą konsekwencje. Można postawić 5 komuś kogo się lubi, a 2 komuś kogo się nie lubi za podobne ćwiczenie i tak samo wykonane. Wtedy musisz wyjaśnić dlaczego on dostał 5 a on 2. TO SIĘ NAZYWA SPRAWIEDLIWOŚĆ. Teraz do rozpatrzenia mamy specjalny przypadek, ot takie opowiadania.pl . Każdy tutaj może wstawić jaką chce ocenę. Jeden postawi Ci 5 a drugi 2 z komentarzem za tą samą pracę. Czyja ocena jest sprawiedliwa?
- No oczywiste, że tego co stawia 5!
- A nie! Nie ma nic gorszego jak takie założenie! O tuż bardziej sprawiedliwa może być w tym przypadku 2, bo ktoś ją skomentował. Powiedział dlaczego jest 2. TO - JEST - SPRAWIEDLIWOŚĆ!! Kolejnym przypadkiem w dość nietypowej sytuacji jaką jest opowiadania.pl jest poezja. Nie ma nic gorszego jak ocenianie czegoś, co może mieć dowolny charakter. Dużo bardziej cenną oceną jest wtedy sam komentarz o własnych przeczuciach na dany temat, niż zwykłe postawienie niczym nie uargumentowanej oceny. Poezja jest absolutną wolnością słowa i stylu. Może mieć dowolną postać.
- Mówi tak, bo dostał 2 i 5 za wiersz…
- Tak, absolutnie się z Wami zgadzam, to mnie zmusiło do otworzenia sobie i wam przy okazji oczu. 5 było uargumentowane 2- NIE! ABSOLUTNY BRAK SŁOWA, CHOĆ WZMIANKI DLACZEGO!!!! Wku*** (dozwolone od lat ilu chcecie, ale nie gdzie chcecie) mnie to. Zależy mi na czymś i ktoś tutaj tak to traktuje… pytanie „dlaczego” w tym wirtualnym świecie rozpływa się w bezsensie… zero odpowiedzi – zemsta nie przynosi ulgi. Opowiadania to już inna historia. Powinno mieć swoją jakąś umówioną formę. Musi mieć przecinki, kropki, akapity i inne pierdułki, bo są potrzebne do interpretacji. W wierszu… mówię - wolność w marzeniach. Jednym to przeszkadza bardziej, innym wcale. Jeżeli Tobie to przeszkadza, to nie oceniaj, bo to np. tylko Tobie tak się zdaje. Uszanuj pracę innych i ich pogląd na świat. POEZJA JEST WOLNĄ SZTUKĄ! Może wyglądać jak chce! Chyba powtarzam to już któryś raz. Gubię się itd. To, co mówię jest natchnione impulsem i emocjami, jak opowiadania i wiersze, powieści i dramaty jakiegokolwiek innego autora o jakimkolwiek tytule. Wszędzie pierwszą rolę odgrywają i odgrywać powinny uczucia, oraz czyjś wysiłek i praca! Szanujmy TO. Dziękuję skończyłem. Jeżeli ktokolwiek chce się ze mną podzielić uwagami, proponuje, by wrzucił coś na „opinię”. Postaram się odpisywać na pytania i brak pytań, choć wiem, że mogę nie być we wszystkim kompetentny (i na pewno nie jestem). Dziękuję, że wysłuchaliście mnie do końca.

Data:

 napisane, kiedy mialem ku temu powód

Podpis:

 Dymeq

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=12128

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl