DRUKUJ

 

Smutna dziewczyna

Publikacja:

 05-01-16

Autor:

 Kotnatui
Idzie gościńcem smutna dziewczyna. Śmigają przez płoty ciekawskie spojrzenia. Pod nogi spada jej, prawie jak z nieba, pieniążek. Podnosi go, a napotykani ludzie w swej grzeszności widzą jedynie zwodniczy kwiat paproci w jej mokrych, czarnych włosach. Idzie gościńcem smutna dziewczyna w pojedynkę, a z naprzeciwka, czy zza pleców, to tylko widma niby pajęczych sieci - kształty przybierają, doprawdy, cudownie kuszące. Biorą ją w swoje lepkie objęcia i czuje się znów bardziej zawiedziona widząc z bliska, że nie jest ich oczekiwaniem, że lepi się do nich nawet cmentarny kurz i zakrzepła krew. Najwięcej na rękach i w marmurowych sercach. Wyssany łapczywie nektar paproci – bynajmniej nie przez motyla. Pod nogi spada jej prawie jak z nieba pieniążek.

Zatrzymaj się smutna dziewczyno, pozdrawia cię łąka.

Data:

 05-01-16

Podpis:

 Kotnatui

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=12135

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl