DRUKUJ

 

Ach, ten Andy!

Publikacja:

 07-08-27

Autor:

 tiger1
Ach, ten Andy!
Wagary.

(...)W nocy...
ANDY:Tym razem mam lepszy pomysł!
Andy zakradł się do pokoju rodziców i wyjął baterie z budzika. Chciał to zrobić w pokoju Jen, ale pokój był zamknięty.A więc wziął wrzątek z czajnika, wziął modelinę i poprzylepiał do siebie sztuczne krosty. Do tego czerwoną szminką Jen zrobił sobie sztuczną zaschniętą krew z nosa.
Następnego dnia...
Andy wstaje, a nad nim stoi jego mama.
MAMA:Andy!Nie możesz tak iść do szkoły!
JEN:Myślę, że teraz nie kłamie!
TATA:Tak? To co szminka Jen robi na twojej szafce, Andy? A wrzątek i modelina? Odczep te krosty, zmyj krew
i idź do szkoły!!!
JEN I MAMA:(chórem)Wrrrrrr!!!
ANDY(czas stop):Jutro się uda!
MAMA: Tylko nie rób tak jutro, bo...
ANDY(czas stop):Tiaaa, jasne... Idę do łazienki umyć uszy, nic nie słyszę!

DZIEŃ 3

ANDY:Teraz będzie lepiej!
Zostawił kartkę, że idzie do szkoły. Wyszedł, ale nigdzie się nie wybierał. Poszedł do parku. Przespał tam z godzinę. Otwiera oczy, patrzy, a nad nim stoi tata i mama.
MAMA:Andy! Powinieneś być w szkole!
TATA:Andy, masz szlaban!
*****************************************************
ANDY:Już wiecie, jak to się stało. Czy było warto? Hmm...Tak! Przez tydzień nie będzie szkoły!!!

Data:

 27 sierpnia 07

Podpis:

 Error 500! Nie można wyświetlić! ;-)

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=36137

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl