DRUKUJ

 

Historia jednej znajomości

Publikacja:

 03-12-19

Autor:

 daisy
Nie znam koloru twoich oczu
i nie wiem, jak wygląda twarz.
Słyszałam głos niezwykle miły
i czuję, że coś w sobie masz.

Czytałam słowa, które piszesz.
Do serca wzięłam wszystkie rady.
A kiedy dłużej o tym myślę
uwierzyć trudno, że masz wady.

Wiem co cię bardzo pasjonuje,
co robisz w pracy, czasie wolnym,
domyślam się, że jesteś pewnie
człowiekiem również bardzo zdolnym.

W mej wyobraźni się gotuje.
Pracują mocno wszystkie zmysły.
Lecz teraz boję się niezmiernie,
żeby marzenia me nie prysły.

Życie bywa czasem niestety
takie okrutne, zbyt realne,
niszcząc w sposób bardzo perfidny
te znajomości wirtualne.








Data:

 2003

Podpis:

 daisy

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=3900

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl