DRUKUJ

 

Szukanie pracy pół serio,pół żartem:)

Publikacja:

 09-08-08

Autor:

 mehantor
Niedawno skończyłem studia i jak wielu młodych ludzi,stanąłem przed ogromnym wyzwaniem,znalezienia pracy.Pomyślałem wtedy,że świat staję przede mną otworem,przecież mam wyższe wykształcenie,umiejętności i mgr przed nazwiskiem.Nie sądziłem,że należy mi się coś od ludzi,a od państwa.Przecież nie po to 5 lat pobudzałem swój mózg,żeby teraz siedzieć na bezrobociu.Zacząłem z górnej półki:Policja,urzędy,ośrodki społeczne,marketing,rozrywka,kultura,no i oczywiście media.Kolejno przychodziły odpowiedzi:nabór do Policji zamknięty do końca roku.Cóż siłownia i biegi pozostały już tylko prywatną sprawą.Urzędy mają swoje wymaganie nie do przejścia,biedny staż,z którego każdy student lub absolwent stara się skorzystać jest najczęściej niemożliwy,ponieważ potrzebne jest zameldowanie,czyli tylko praca dla miejscowych.Ośrodki społeczne-pracy brak,wolne wakatów brak.Rozrywka i kultura,cóż teraz w kinie czy teatrze nie potrzeba osób,które zajmują się sztuką,lecz roboty do podawania popcornu.A prywatne kina ledwo żyją i wiążą koniec z końcem.Marketing,ah cudowna dziedzina,w której mamy więcej specjalistów,aniżeli miejsc pracy.Propozycję dwóch stażów za darmo,to jednak nie to,czego bym się spodziewał.Media nie zwróciły na mnie nawet uwagi.Szybko sprowadzony na ziemię zrozumiałem pewne rzeczy,lecz tak samo też poczułem frustrację.Jak to możliwe,że nie zdołałem nigdzie uzyskać zatrudnienia.Tak też już przez okres wakacyjny znalazłem dwie prace.W obsłudze klienta i w salonie odzieżowym.Niestety z jednej odpadłem,ponieważ nie podpisywałem wystarczającej liczby umów.Nie każdy ma sumienie wciskać ludziom kit,dlatego musiałem odejść.Natomiast w drugiej pracy usłyszałem po dwóch dniach,że nie będę pracował,bez żadnych rzeczowych argumentów,tak po prostu.Widocznie nie potrafiłem rozmawiać z resztą pracowników,których głównym tematem była:praca,w której pracują.Tak to z pewnością doświadczenie pesymistyczne,ale nie dla mnie.Mam kilka cennych rad.Nigdy na siłę nie pracujmy w zawodzie,który nie pasjonuję.Trzeba cenić swoje wykształcenie.Ponieważ to spaczony kraj,w którym zazwyczaj człowiek o ubogim słowniku i wąskim zakresie wiedzy rządzi,a ten preferujący szeroki zasób frazeologii i szukający nowych wyzwań intelektualnych,musi go słuchać.Poza tym czasami warto się ukorzyć,niemniej tylko wtedy,kiedy jesteśmy traktowani z szacunkiem i stworzony jest komfort pracy.Nadejdzie w końcu taki dzień,w którym znajdziemy taką pracę,w której człowiek się odnajdzie i będzie wykonywał ją z pasją.Od 8 do 16,a weekendy będą do naszej dyspozycji.Do tego trzeba dążyć.A z wolnym czasem będzie można zrobić wtedy wiele,ale o tym już w następnym odcinku.

Data:

 09.08.09

Podpis:

 mehantor

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=55980

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl