DRUKUJ

 

tam gdzie

Publikacja:

 10-02-07

Autor:

 meya30
Stoję przed ołtarzem grzechu i zła,
spoglądając w lustro obłudy...
na dusze samobójców
błąkających się na skraju światła.
Poszarpane istoty
umazane czerwienią krwi.
Przyglądam się bacznie,
jak podchodzą coraz bliżej
Z lamentem pieśni umarłych na ustach.
Prosto z zaplecza odchłani
patrzę na nich
liżąc krew niruchomo
zapach podniecenia przetacza się
przez nozdrza
świadomość zabijanej psyche
choć tętno pulsuje jeszcze w żyłach
opętanie świszczy półgłosem
w mojej głowie.
Budzę się z krzykiem.
Pytasz gdzie boli?
Tam gdzie jestem jeszcze sobą.

Data:

 luty

Podpis:

 meya30

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=60695

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl