DRUKUJ

 

Szalony

Publikacja:

 17-06-20

Autor:

 InSaNe
Szalony jest wiatr,
nieokiełznany,
od dolin do tatr,
ciągnie na zmiany.

Wśród ptaków śpiewu,
niezmiennie dziki,
wtór burzy gniewu,
wściekłej muzyki.

Chcesz go spokojnym,
więźniem bez głosu,
daleko wojny
ładu, chaosu.

Chcesz ogień sycić,
spętaną duszą,
w ramy chwycić,
choć dusić muszą.

Otwierasz słoik,
zamykasz wieko,
a piękny słowik,
patrzy daleko.

Karmisz go rzadko,
licząc, że wróci,
ląduje gładko,
choć smutno nuci.

Słaby już mocno,
jesteś zdziwiona,
gdy ciemną nocą,
ptaszyna kona.

Zamiast błogości,
czujesz smak soli.
Wiedz - brak miłości
zabija powoli.

Data:

 20.06.2017

Podpis:

 4EVER JUST LIKE A SHADOW

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=80617

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl