https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
20

Hagan - Wyjście w mrok

Autor płaci:
20

  Pierwsze fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W maju nagrodą jest książka
Wielki Gatsby
Francis Scott Fitzgerard
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Hagan - Wyjście w mrok

Pierwsze fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda.

Hagan - Ciało bez kości

Drugie fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda. Kolejne pojawi się niebawem. (Prolog w opowiadaniu Wyjście w mrok)

Moc słów

- Wojna przyszła do nas niepostrzeżenie - budzisz się pewnego ranka i już jest. - Gdzie jest, mamo? - zapytała matkę moja sześcioletnia siostra, przecierając zaspane oczy. - Wszędzie, moje dziecko, wszędzie... - odpowiedziała

Sen o Ważnym Dniu

Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "JUBILEUSZ". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Krzyż

Traumatycznie. Przeczytaj i spróbuj zrozumieć, co powinno spotkać właśnie Ciebie.

Brak

Wiersz filozoficzny

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
2102
użytkowników.

Gości:
2102
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 67815

67815

Jeden dzień

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
11-04-02

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Romans/Pisarstwo/-
Rozmiar
10 kb
Czytane
2582
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
11-04-02

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Ilonka=) Podpis: Ilona
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
inspirowane "Słodkim listopadem".

Opublikowany w:

www.rumiane-slowa.blog.onet.pl

KOMENTARZE

znalezionych: 2 na 1 stronach

236600
16-03-30

25265

Pioroman
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Chłopak spotyka dziewczynę – taki początek zdaje się zawsze działać, uważam jednak, że byłoby lepiej zacząć od jakiejś ciekawej myśli lub anegdoty. „Pojawiam się o świcie i znikam po zmierzchu” – myślę, że to zdanie było zbędne. „Czasem proszę jednego mężczyznę o spędzenie ze mną całego dnia.” – dziewczyna mogła by być bardziej tajemnicza, pozostawiać więcej niedopowiedzianego; fakt, że tak spędza dni co chwilę z innym mężczyzną, moim zdaniem niezbyt dobrze o niej świadczy, zwłaszcza, że po chwili już wtula się w jego bok. Myślę, że chciałaś stworzyć tu obraz takiej zwiewnej nimfy (a może ja chciałem byś go stworzyła…) ale może to być różnie zrozumiane. Podoba mi się zabieg ze „sznureczkami” – nie łatwy do opisania, ale wyszedł Ci zrozumiale; tylko, że gdy mężczyzna tak sobie to wyobraża to musi trwać długa cisza, może zamienić je już w dialog nieco wcześniej? „Łapie go na tym, ale nic nie mówi, uśmiecha się tylko i przyspiesza trochę. Może nawet trochę tęskni za jej dłonią.” – tu trochę się robi taki miszmasz narracyjny; nie wyłapałem też momentu, w którym wypuściła jego dłoń. „Wtedy byłam twoim wyobrażeniem, snem, który ma się skończyć. Teraz stałam się spełnieniem, tak kruchym i nietrwałym jak ten sen, który śniłeś, nim zorientowałeś się, że zgodziłeś się na tę nierzeczywistą przygodę.” – to bardziej pasowałoby mi do wypowiedzi mężczyzny, z ust dziewczyny wychodzi na strasznie nieskromne, ale może chciałaś by tak było. „Odszedł, nim zakochała się w nim naprawdę.” – tego nie rozumiem, bo przecież za chwilę dalej rozmawiają, więc gdzie odszedł? Ten wywód później też myślę zbędny, bo lepiej takie rzeczy jakoś zasygnalizować tak by czytelnik sam się ich domyślił zamiast wykładać je czytelnikowi, trochę jak dziecku. W tym samym akapicie mieszasz też czas przeszły z teraźniejszym, co nie wychodzi zbyt dobrze. Pod koniec dziewczyna znów zbyt wiele komentuje i przewiduje, co nadawałoby się lepiej na przemyślenia mężczyzny. Na koniec zostawiasz przemyślenia, które właśnie moim zdaniem lepiej nadawałyby się na początek. Koniec najlepiej jest sprawnie uciąć, nie tłumaczyć, tylko zostawić czytelnika z własnymi przemyśleniami.

Podsumowując, bardzo mi się podobało. Chyba lubię takie historie, plus przypomniała mi ona moją własną nowelkę (i zapewne popłynąłem nieco na fali nostalgii). Piszesz ciekawie i świeżo. Potrafisz zauroczyć słowami czytelnika, ale też pozytywnie zastanowić. Mało tu opisów miejsca akcji czy też samych bohaterów, ale nie są one potrzebne, bo fabułę buduje relacja bohaterów. Dialogi były bardzo interesująco poprowadzone, choć było też kilka dziwnych i/lub przydługawych kwestii. Opowiadanie mogłoby być lepiej skonstruowane, by wydobyć z tej historii więcej, ale ogólnie rzecz biorąc jest dość dobrze. :-)

Wyłapałem jeszcze kilka małych zgrzytów:
„Moja mama się poznała na tym zakręcie” – to „się” jest tam zbędne.
„Zna doskonale te” – to.
„kiedy ty się spojrzałaś w moją stronę” - znów niepotrzebne „się”.

To już chyba wszystko. Pozdrawiam.

Odpowiedź autora (16-04-11)

Serdecznie dziękuję za dobre słowo! I wszystkie poprawki! Na pewno wezmę je pod uwagę.

Dziś już nie mam tyle inspiracji w sobie, ale pobudziłeś iskrę...

214863
11-06-15

-

Konto usunięte
Bardzo nastrojowe i romantyczne opowiadanie.
Tylko jedna uwaga. Dialogi wydawały mi się zbyt nienaturalne. Bohaterowie mówili tak samo jak narrator. Zwłaszcza mężczyźnie to nie pasuje, bo ma on być takim zaskoczonym sytuacją realistą.

znalezionych: 2 na 1 stronach
Hagan - Ciało bez kości Moc słów Sen o Ważnym Dniu
Drugie fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda. Kolejne pojawi się niebawem. (Prolog w opowiadaniu Wyjście w mrok) - Wojna przyszła do nas niepostrzeżenie - budzisz się pewnego ranka i już jest. - Gdzie jest, mamo? - zapytała matkę moja sześcioletnia siostra, przecierając zaspane oczy. - Wszędzie, moje dziecko, wszędzie... - odpowiedziała Opowiadanie napisane na konkurs związany ze słowem "JUBILEUSZ". Horror... swego rodzaju (nie do końca poważny).
Sponsorowane: 20
Auto płaci: 20
Sponsorowane: 20Sponsorowane: 15
Auto płaci: 100

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2024 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.