https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
80

Sprawca (fragment III)

Autor płaci:
100

  Fragment III.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W listopadzie nagrodą jest książka
Córka łowcy demonów
Jana Oliver
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Tatuś cię kocha

Na balkonie, tym pod mieszkaniem Olgi, dostrzegłam jakąś parę, ale nie byłam w stanie ich rozpoznać. Kłócili się. Nagle usłyszałam PLASK.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1353
użytkowników.

Gości:
1352
Zalogowanych:
1
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 75472

75472

Przestrzeń

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
13-08-01

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Filozofia/Podróże/Inne
Rozmiar
9 kb
Czytane
5662
Głosy
2
Ocena
4.50

Zmiany
13-10-13

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Aruel Podpis: Aruel
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Czy kiedykolwiek widziałeś miejsce, w którym mieszkasz?

Opublikowany w:

http://rivertom.blogspot.com/

KOMENTARZE

znalezionych: 4 na 1 stronach

234191
14-10-06

23972

araksol
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Nawet mi się dość podoba. Nezłe jest. Lekko napisane, łatwo się czyta. Błędów nie zauważyłam, a przez korektora nie przepuściłam tym razem. Mogą być interpunkcyjne, ale takich nie wychwycę. Trochę brakuje mi dialogów. No ale cóż...Punktów nie przyznaję, bo rzadko to robię...Gdybym jednak miała przyznać to dałabym około 4 - 4,5.

233706
14-07-03

-

Konto usunięte
Niezłe.

231673
13-08-11

-

Konto usunięte
1.Masz dużo powtórzeń, np. „…i myśleć o niej. Dzwonił do niej, by się dowiedzieć jak się ma, co przeżyła, co czuje…” – mogłoby być po prostu „dzwonił, by się dowiedzieć”; „…które znajdowało się przy spokojnej wodzie i przy małym kawałku lasu, wiecznie pełnym wycinek, blizn nowych działek budowlanych. Był to kawałek drogi. „ – tu mam jeszcze inne uwagi – może „blizn i nowych działek…”, poza tym kolejne zdanie: ‘Był to kawałek drogi’ – jak to „to”, skoro wcześniej opisywałeś wzgórze i las, do czego to „to” się odnosi?? ; „…leniwą wodę, którą przecinały fale wzbudzone przez kaczki, które to w jednym miejscu gromadnie sunęły …” Nie będę wymieniać wszystkich. Sprawdź sam resztę pod tym kątem. Za przyjaciela miej słownik synonimów. Jeśli powtórzenia są celowe, zupełnie nie wiem, czemu mają służyć.

2.„Mruknął do siebie cicho, niemal pieszczotliwie i westchnął” – jak można mruknąć pieszczotliwie??

3. Brakuje mi czytelności zapisu, myślników lub chociaż cudzysłowu np. „Iść spać, czy też czuwać do następnej nocy?”- to pytanie nieznośnie kołatało mu w głowie, czuł, że może usnąć w środku dnia, a to przecież byłaby katastrofa, z drugiej strony, dni są teraz tak upalne...
- Wschód słońca, kiedy ja widziałem go ostatnio? - spytał siebie w myślach. Itd.

4. Pies wygramolił się ze swojego posłania, patrzył na swojego pana ze zdziwieniem, podczas gdy on się po cichu przygotowywał, jakby pytając, co on zamierza zrobić tak wcześnie rano? - nic z tego zdania nie rozumiem, kto pytał „co on zamierza zrobić tak wcześnie” – pies??

5.„W okamgnieniu już go tam nie było.” – kogo??

6. „Tak szybko chyba jeszcze nigdy nie jechał, pędził w gorączce na ważne spotkanie, pędził tak, jak to się robi, gdy mamy się spotkać z kimś dawno nie widzianym, a tak drogim naszemu sercu, kiedy z całego siebie pragniemy go przywitać czekając na niego, uśmiechnąć się na jego widok, jakby mówiąc, że jest dla nas bardzo ważny i wyjątkowy.” – piszesz dość długie zdania, starając się w jednym ciągu przekazać różne wydarzenia i emocje – ja się gubię.

7. „zachęciło do skupienia na jak najszybszym” – skupienia się

8. „Wjechał z wysiłkiem na wzniesienie, wędkarze rozpościerali się po bokach zbiornika, wtapiali się w niego i trzciny na jego brzegach…” – wtapiali się w podmiot?? w tego, kto jechał rowerem?? Wystarczy to podzielić. „Wjechał na wzniesienie. Wędkarze rozpościerali się…”
9. „…gdzie woda i piasek spotykały się bez przeszkód, tak jakby byli tam od zawsze …”– „były”

10. „…uderzył go widok pojedynczych drzew, które tworzyły las, jakby wystawały z niego, jakby były osobnymi istotami, zupełnie niezależnymi, a jednocześnie stojąc w tak dużej ilości i tak blisko, stawały się lasem” – wiem, o co Ci chodzi, ale zdanie – katastrofa. Poza tym niepotrzebne. Następne mówi wszystko i jest o wiele lepsze konstrukcyjnie.


11. Chyba tak jest, że kiedy poznajemy pewne miejsce, to traci ono dla nas swoją ogólność, abstrakcyjność, przestajemy widzieć całość w jej zarysie, krajobraz w jego niezwykłości – bardzo zagmatwane.

12. „… uproszczoną wersją czegoś przecież tak głębokiego i skomplikowanego, czasem dojrzymy jakiś szczegół, który wyłania się z zamazanej całości” – tak głębokiego i skomplikowanego jak co??

Nie będę wypisywać tu wszystkiego – nie o to chodzi. Jeśli uznasz moje uwagi za konstruktywne, z pewnością w dalszej części tekstu sam znajdziesz niedociągnięcia. Generalnie koncepcja tekstu fajna. Nie stawiam oceny – nie jestem nauczycielem, nie czuje się uprawniona. Zapisałam jedynie swoje subiektywne uwagi. Pozdrawiam.

Odpowiedź autora (13-12-26)

Dziękuję za konstruktywną opinię, głupio mi, że tak późno odpisuję, byłem przekonany, że już to zrobiłem.

231610
13-08-02

22331

Smith12
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio
Co kto lubi - zazwyczaj takie teksty do mnie nie docierają, bo są zbyt przegadane a zawarte w nich "mądrości" autorzy na poczekaniu wysysają z palca. Często czyta się teksty przemyśleniowe w stylu "czy nie czułeś kiedyś" itd. Tylko że w większości z nich po wspomnianym wstępie pojawiają się opisy odczuć, których za cholerę się nie doświadcza. Człowiek ma wówczas wrażenie, że albo z nim albo z autorem coś jest nie tak. Szczęśliwie tym razem tak nie było. Rzeczywiście czasami towarzyszą mi odczucia opisane w tym tekście. Nie zmienia to faktu, że sam ten tekst może trochę nudzić a niemal całkowity brak akcji niejednego zniechęci w połowie lektury. Przy czym sam Twój styl pisania z jego poprawnością zasługuje na uwagę i podejrzewam, że z przyjemnością przeczytałbym jakiś Twój tekst, w którym występowałaby jakakolwiek akcja.

1. "czuł, że może usnąć w środku dnia, a to przecież byłaby katastrofa, z drugiej strony, dni są teraz tak upalne..." - dla konsekwencji powinieneś raczej napisać "dni były" zamiast "dni są", żeby nie mieszać czasów, gdy nie ma takiej potrzeby.

2. "jak najszybszym dotarciu na tą niewielką górkę." - "tę".

3. "jak najszybszym dotarciu na tą niewielką górkę." - na początku zamierzałem pochwalić budowane przez Ciebie zdania wielokrotnie złożone, jednak z czasem doszedłem do wniosku, że ich nadużywasz, przez co czasami były aż nadto złożone.

4. "tracimy właśnie tą szczególną stronę odczuwania przestrzeni" - "tę".

5. "Patrząc z pewnej wysokości na znane miejsce, które nie jest zbytnio odcięte budynkami od szerszej perspektywy, uwagę przykuwają drogi, ścieżki, ulice" - błąd w konstrukcji zdania. Należałoby napisać np. "Gdy patrzy się" na początku, żeby błędu nie było.

6. "leży w byciu nie zaangażowanym" - "niezaangażowanym".

7. "które to właśnie wychnęło by rzucić łunę na wodę" - miałeś może na myśli "wychynęło"?

8. "słońce rozcina ciemny błękit wody, jak sięga swoją różową czerwienią kaczki, a równolegle do niej sadowią" - możliwe, że tutaj nie ma błędu, jednak by to stwierdzić musiałbym wiedzieć, czy pisząc "równolegle do niej" miałeś na myśli ją, tzn. "czerwień"?

Jeszcze niedawno wystawiłbym czwórkę ale ostatecznie podaruję sobie ocenę, bo ocena ocenie nierówna i miałbym potem wyrzuty, uświadomiwszy sobie, że pewnie niejednokrotnie wystawiłem ostatnio wyższe oceny zdecydowanie gorszym i mniej pomysłowym tekstom. Nie chcę niczego żałować, przez następne dni muszę się jeszcze porządnie zastanowić nad moją konsekwencją w ocenianiu i nad obiektywnością wystawianych ocen, więc pozostawię ten tekst bez oceny. Dodam tylko, że piszesz dobrze - tak trzymać.

Odpowiedź autora (13-08-09)

Dziękuję bardzo za tak rozbudowany komentarz i wiele cennych uwag, które oczywiście uwzględnię.
W pewnym momencie miałem wrażenie, że za dużo miejsca poświęciłem na "ględzenie", moim zdaniem poszedłem trochę na skróty, ponieważ idealnie byłoby, gdyby sama akcja, dialogi, sposób przedstawienia tego co jawi się w polu widzenia, potrafiły przekazać to, co brutalnie włożyłem w przemyślenia.
W ten sposób powstało to opowiadanie, które jednocześnie uważam za pewną podstawę, którą można rozbudować.
Przy tym mam nadzieję, że spodoba się przynajmniej części czytających i sprawi, że spróbują spojrzeć nieco inaczej na to, co ich otacza każdego dnia.

I oczywiście dziękuję za pochwałę - cenny czynnik motywujący :)

znalezionych: 4 na 1 stronach
Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment) Taedium vitae
Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70Sponsorowane: 65
Auto płaci: 65

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2021 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.