https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
100

Od gołębia do Gołębiewskiego

Autor płaci:
250

  Jeśli uwierzysz, że odchody gołębia mogą Ci przynieść szczęście, jak mówią , to zobacz co się może zdarzyć.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W listopadzie nagrodą jest książka
Wielki Gatsby
Francis Scott Fitzgerard
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Od gołębia do Gołębiewskiego

Jeśli uwierzysz, że odchody gołębia mogą Ci przynieść szczęście, jak mówią , to zobacz co się może zdarzyć.

Kraina Niekończącej się Bajki -cz.II. rozdział VII

Pajacyk zagryzł wargi, starając się nie dać po sobie poznać, jak bardzo Las Umarłych go zaskoczył. Gęsiej skórki na drewnianym grzbiecie nie brakowało.

Hagan - Wyjście w mrok

Pierwsze fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda.

Hagan - Ciało bez kości

Drugie fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda. Kolejne pojawi się niebawem. (Prolog w opowiadaniu Wyjście w mrok)

Kraina Niekończącej się Bajki - cz.II. rozdział VI

Co za głupie psikusy? I to ma być element dobrej zabawy?!

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
760
użytkowników.

Gości:
758
Zalogowanych:
2
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 58533

58533

*

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
09-11-14

Typ
I
-inny
Kategoria
Inne/-/-
Rozmiar
3 kb
Czytane
1267
Głosy
9
Ocena
4.67

Zmiany
09-11-14

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Massther Podpis: Massther
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Jest to tekst do piosenki hiphopowej, który napisałem kiedyś pod wpływem zachwytu tą muzyką;]

Opublikowany w:

tu

*

Oto są słowa prosto z mojej duszy
Jak niczego nie naprawie, tak tego też nic zagłuszy
Sumienie mnie suszy i powiedzieć ci musi
Że wiesz jak życie kusi i demony złe budzi
Pewnie dla ciebie należę do ludzi
Którzy pod względem ducha są wyjątkowo chudzi
Brudzi to moje spojrzenie na świat
Wiem, to ja wybieliłem kolory tamtych lat.
Pozwól jednak, że na pożegnanie
Zadam ci jedno ważne pytanie
Czy na pewno nic już nie zostało?
Z tego, co nas tak kiedyś ciepło spajało?
Miało to moc przywracania mi życia
Bez ciebie jestem jak roślina bez picia
Bycia mojego już nie kwestionuje
Wiem, że bez ciebie nie ma niczego
Nie doświadczę nic tak pozytywnego
Żadnego pocieszenia, spaceru wolnego
Skończyły się wesołe chwile życia mego
Jestem dla ciebie tylko kolegą
Dlatego znajduje nowe credo
To:
Chwytaj dzień, chwytaj noc, chwytaj każdą wolną chwilę
Wspomnisz to kiedyś i będą to wspomnienia miłe
Jak motyle unoszące się nad łąką na chwile
By być bliżej nieba i mieć do niego
Bilet
Do serca twojego chciałbym, proszę mile
Ile bym dał, byś wybaczyła mi te
Wszystkie
Złe uczynki, które wykonałem
Ciepło, którego ci nigdy nie dałem
Za to, ze się z tobą nieraz nie zgadzałem
Za to, że zgniłe myśli w głowie miałem
Za to, że nasze sekrety zdradzałem
Że obietnice oddania złamałem
Plany na przyszłość kłamstwem pogrzebałem
I za to, że się w ogóle w tobie zakochałem.


Chciałem by moje życie było zaplanowane
Przez symfonie znajomych idealnie zagrane
Ale
Teraz nie mogę wcale
Skupić się na tym, co znam doskonale
W głowie mam myśli okrutnie rozbiegane
Nie widzę sensu by było to kontynuowane

Stojąc na moście spoglądając w morską toń
Rozglądam się: może ktoś mi poda dłoń?
I oszczędzi mi skoku ostatniego, bo
Mimo tego, że to końcowa mego życia pora
Przypominają mi się twoje słowa
„Nigdy nie będziesz szczęśliwy ni razu
Gdy nie dostrzegasz życia przekazu
Sytuacje, których jesteś konstruktorem
Niech będą twego życia monitorem
Komunikatorem pomiędzy innymi
Moderatorem jadącym swoim torem
Chwile błahe, które mijają
Tworzą właśnie wszechświat, w pamięć zapadają
Moc niezwykłą w sobie ukrywają
Mają siłę by ludzi zmieniać latają
Między wszystkimi, swoją przeszłość im dają
Cofają nas do początku
By swe życie ukierunkować
I ulepszyć w zalążku
Pamiętaj mój miły, życie to nie Malediwy
Daj sobie szanse, by wspomnienia wróciły
I naprawiły, to, co nienaprawialne
Niech zadziała umysł, pragnienia będą widzialne
Wtedy zobaczysz, co jeszcze możesz zrobić
Daj sobie szanse po ścieżkach życia chodzić
I chodź tak, by mieć, czym świat pomalować
Chodź tak, byś nie musiał niczego żałować”


Wracając do domu napełniony nową energią
Fakty niepospolite wyłożę wam moją gawędą
A mianowicie:
Mieć czy być musisz wiedzieć jak żyć
W jaki sposób konstruować chwile wzruszeń
By móc o nich myśleć bez żadnych wymuszeń
I nie żałować, tego, czego się nie zrobiło
By cennych doświadczeń w życiu ci nie ubyło
Nie przejmuj się, będziesz mógł jeszcze wszystko naprawić
Bo jak sam wiesz w życiu wszystko się może zdarzyć
Już nie zamierzam użalać się nad sobą, że czegoś nie mam
Wolę cieszyć się ze swojego istnienia
Mówiąc krótko podjąłem decyzje
Nie będę na świat patrzył tylko przez me ambicje
Będę zachwycał się cudem istnienia
Czego i wam życzę, do usłyszenia!

Podpis: 

Massther .
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Kraina Niekończącej się Bajki -cz.II. rozdział VII Hagan - Wyjście w mrok Hagan - Ciało bez kości
Pajacyk zagryzł wargi, starając się nie dać po sobie poznać, jak bardzo Las Umarłych go zaskoczył. Gęsiej skórki na drewnianym grzbiecie nie brakowało. Pierwsze fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda. Drugie fanowskie opowiadanie w świecie Conana Barbarzyńcy, autorstwa R.E.Howarda. Kolejne pojawi się niebawem. (Prolog w opowiadaniu Wyjście w mrok)
Sponsorowane: 25Sponsorowane: 20
Auto płaci: 20
Sponsorowane: 20
Auto płaci: 20

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2022 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.