https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
85

Sprawca (fragment IV)

  Ciąg dalszy śledztwa prowadzonego przez detektywa Massa.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W czerwcu nagrodą jest książka
4 pory mroku
Paweł Paliński
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment IV)

Ciąg dalszy śledztwa prowadzonego przez detektywa Massa.

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Dom Przemian

Nie pozostaje mi nic innego, jak żywić nadzieję, że wrócę, by czytać dalej. Dobranoc — wyszeptałam, wychodząc do innego życia.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Noc wichrów

Fragment Sycylijskiego Pioruna

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

Dwa dni z życia wariata.

Rozważania o normalności? Co to jest normalność a co nienormalność?

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1403
użytkowników.

Gości:
1403
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 79163

79163

PiekłoNiebo

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
16-02-03

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Filozofia/Religia/Psychologia
Rozmiar
4 kb
Czytane
2325
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
16-02-05

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Janka Podpis: Janka Stańczuk
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Tuż przed śmiercią nasz umysł kołysze się między światłem a ciemnością. Między piekłem a niebem

Opublikowany w:

PiekłoNiebo

..Nie wiedziała gdzie jest. Nie wiedziała co tu robi. Nie wiedziała kim jest, a nawet jak się nazywa. Potrafiła jedynie patrzeć bezczynnie w przestrzeń. Jedyne co czuła to delikatne mrowienie w kończynach. Spróbowała się podnieść, jednak nogi odmawiały posłuszeństwa. Zrezygnowała z daremnych prób na rzecz rozmyślań. Kim jest? Skąd się tu wzięła? Przypominała sobie tylko jedną, jedyną rzecz. Odgłos wystrzału dobiegający gdzieś z tyłu, pulsujący niezmiennym tempem, natarczywy, wyraźny i odległy za razem. Spojrzenie zamgliło się, a głowa opadła ciężko w tył...

...Nie wiedziała jak ani kiedy to się stało, ale stała. Opierała się ciężko na prawej nodze. Lewa wyglądała na złamaną. Przed nią jak okiem sięgnąć rozciągała się płaska równina. Na pierwszy rzut oka wyglądała całkiem niewinnie, Jednak gdy dziewczynka postąpiła krok na przód poczuła przeszywający ból w bosej stopie. Piasek po którym stąpała jeszcze przed chwilą ustąpił miejsca czarnym kamieniom. Nie, nie kamieniom, poszarpanym odłamkom czarnego szkła które z karzdym krokiem coraz natarczywiej wbijały się w jej nogi. Odłamki rosły z minuty na minutę, by już po krótkiej chwili być dwa razy większe niż ona. Czarne niemal nieprzejżyste utworzyły barierę na około krateru pochłaniając dziewczynę z siłą trąby powietrznej. Wsysała ona nie tylko jej ciało ale też i duszę..

...Leżała umęczona wspinaczką na szczycie ogromnej góry lodowej. Gładka powierzchnia pochłaniało ciepło z jej ledwie osłoniętej jedwabną koszulą skóry. Dłonie zsiniały z zimna by już po chwili zrobić się z czerwonych białe. Krew odpłynęła jej z twarzy i ciemnymi strugami wsiąkła w ziemię. Nie czuła ciepła, nie czuła tak, jakby nigdy w jej krótkim życiu go nie było. Jej ręce i nogi z białych zmieniły się w przejrzyste. Zmieniała sìę w skałę, w lód, i chociaż chciała się poddać nie widząc dla siebie szansy, to jej serce nadal z uporem pompowało wściekle gorącą krew...

...Brama była złota, przyciągała ją i odpychała zarazem. Chciała jej dotknąć, wiedziała, że to uśmierzy wszelki ból, że tam czeka na nią odpoczynek i utracone wspomnienia. Ktoś pociągną ją za rękę. Zaraz, nie ktoś tylko coś! Jej nadgarstki były skute łańcuchami. Ciężkie, metalowe okowy ciągnęły ją w dół. Nie mogła spaść. Wów czas nigdy już by nie wstała. Zmagała się z uczuciem bezwładności, jednak na próżno. Łańcuch utworzył stopnie po którym niemal bezszelestnie wchodził anioł o czarnych skszydłach. Trzymał w ręku tabliczkę, płytę nagrobną z wypisanym jednym słowem czerwonymi literami...

...I wreszcie stała po drógiej stronie. Za jej plecami nie było jednak złotej bramy lecz tylko smuga księżycowego światła odbitego od jeziora. Stała w nim po kostki, po kolana, po szyję. Z ostatnim oddechem zobaczyła miasto na dnie. Miasto z masy perłowej i drogich kamieni. Przed białymi drzwiami stała kobieta z jedwabnymi, czarnymi włosami. Przyzywała ją do siebie. Dziewczynka chciała do niej pobiec i przytulić się do ciepłego matczynego ciała. Zrobiła krok na przód i zaczęła tonąć. Czyjeś silne ramiona złapały ją w pół i wyciągnęły na złocist brzeg...

...Patrzyła mu w oczy nie wiedząc co powinna powiedzieć. To był jej stróż, anioł o czarnych skrzydłach i łagodnym spojrzeniu. Znał ją lepiej niż ona sama. Przy nim czuła się bezpieczna, wiedziała, że on jej nie zwiedzie. Zamknęła oczy i odprężyła się. Nie musiała wiedzieć kim są, ani gdzie są. Jedyne co się w tej chwili liczyło to to, że w tym świecie złudzeń on jest prawdziwy. podniosła wzrok i cichym, drżącym głosem spytała.
- Czy jestem martwa?
Uśmiechnął się blado w odpowiedzi.
- Nie martw się Noro, nawet po śmierci nigdy cię nie opuszczę.
Nora również się uśmiechnęła i zacisnęła dłoń na jego dłoni. Zamknęła oczy po raz ostatni i w spokoju osunęła się w cień...

Podpis: 

Janka Stańczuk zima 2016
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

Autor płaci 20 poscredy(ów) za komentarz (tylko pierwszy) powyżej 300 znaków.

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sprawca (fragment III) Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment)
Fragment III. Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e
Sponsorowane: 80
Auto płaci: 100
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2022 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.