https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
85

Sprawca (fragment IV)

  Ciąg dalszy śledztwa prowadzonego przez detektywa Massa.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W kwietniu nagrodą jest książka
Przesyłka
Sebastian Fitzek
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment IV)

Ciąg dalszy śledztwa prowadzonego przez detektywa Massa.

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Jak zatrzymać cudowne chwile?

Co dalej? Właśnie o tym próbuję pisać. Opowiem w skrócie, nic nie lukrując.

Czarny motyl

Ledwie mogłam uwierzyć, mój oddech się skrócił. Chyba tylko czarownica mogła przygonić na zatłoczoną po brzegi plażę wielką chmurę czarnych motyli?! Co one szykują?

Żywoty równoległe

Czy aby poznać tę miłość, musiało się to wszystko wydarzyć.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1157
użytkowników.

Gości:
1157
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 81004

81004

Koncert King Crimson

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

Data
18-06-19

Typ
R
-reportaż,
Kategoria
Aktualności/Muzyka/Kultura
Rozmiar
3 kb
Czytane
3221
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
18-06-19

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: KobietazMagdalii Podpis: KobietazMagdalii http://kobieta-z-magdalii.kobietnik.pl/
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Nieobiektywna, bo jak najbardziej osobista recenzja koncertu King Crimson 18.06.2018 Kraków :)

Opublikowany w:

http://kobieta-z-magdalii.kobietnik.pl/2018/06/koncert-king-crimson.html

Koncert King Crimson

Zmieciona z powierzchni, wciągnięta w trąbę powietrzną, uniesiona i zakręcona! Tak się czuję po koncercie King Crimson.
Czy ich znałam wcześniej? Nie (wstyd się przyznać?).
Czy mi się podobali w necie? Średnio.
Jakie wrażenia po koncercie? Mają nową (psycho) fankę!

Rozmowa po dwóch pierwszych kawałkach na koncercie:
- Nie wiedziałam, że jest taka muzyka na świecie!
- Nie wiedziałaś, że jest rock progresywny?
- Wiedziałam, ale nie przypuszczałam, że to się tak objawia!

Z każdym utworem spadała w mojej głowie kolejna zasłona, za którą na przemian znajdowałam rock, jazz, elementy poezji śpiewanej (eteryczny wokal, który mylił mi się czasami z dźwiękiem jakiegoś instrumentu), funk (tak, też), metal i inne nienazwane...

Flet poprzeczny stwarzał eteryczny klimat elfiego świata, do którego za chwilę ze świstem wpadała gitara elektryczna a z boku dudnił bas. Wwiercając się w mózg przeciągle, z głębokim wydechem zawodził saksofon. Palce pianistów śmigały po elektronicznych klawiszach, wyrzucając w powietrze iskry wysokich, ostrych lub łagodnie głębokich tonów.

Trzy perkusje, chwilami niesamowicie skoordynowane a czasem pozornie chaotyczne, wysunięte były na przód orkiestry. To, co bębniarze wyczyniali nie mieściło mi się w głowie. Ich ręce były jak wiatraki, pałeczki poruszały się jak skrzydła ogromnych, ulotnych ważek. Ważki przelatywały z zawrotną prędkością nad bębnami, werblami, uderzały w japoński gong, delikatnie dotykały dzwoneczków i innych dźwięczących blaszek i instrumentów perkusyjnych, które wydawały z wdziękiem i mocą najlepsze ze swoich dźwięków.

Perkusiści byli jak natchnieni, zagłębieni w muzyce po łokcie, po szyję. Zmienne rytmy, wspaniałe bębnienie i ciężka fizyczna praca łączyły się w jedno - zmiennie pulsującą, rytmiczną symfonię.
Prosto, z podziwem mówiąc, dobrze podsumował to mój mąż:
- Ale walą!

U góry, gdzie siedzieliśmy, odbiór był zachwycający ale podobno na dole, blisko sceny ciężko było znieść to natężenie dźwięków, niektórym dosłownie potrzebne były korki do uszu.

Trzy godziny muzycznej podróży w szalonym tempie. Czasem ten rollercoaster, jak pędzący ekspres zatrzymywał się nagle na przystanku z lirycznym bujaniem w rytm nastrojowych ballad zespołu.

Muzycy oszczędni w wyrazie, bez skoków, wygibasów, efektów świetlnych (tylko pod koniec bisów scenę zalało, jak z nazwy zespołu, purpurowe światło) elegancko ubrani, prawie statyczni, emanowali jednak energią bomby atomowej. Dość powiedzieć, że facet siedzący koło nas na przemian zagryzał palce lub łapał się z przejęcia za policzki.

Co ci muzycy mają w głowach, że tworzą tak niesamowitą muzykę? - myślałam sobie. Zielone łąki, głębokie lasy, kosmiczne przestrzenie i wiele innego piękna.

Jestem zauroczona ich twórczością a przede wszystkim wirtuozerią, którą dane mi było oglądać na żywo. Wielki szacunek za energię, którą wkładają w grę. Obserwowanie ich było jak patrzenie na płynne cudo, ulotne ale zarazem głęboko wtapiające się w duszę. Dobrze, że siedziałam wysoko u góry bo z dołu, z połączenia przestrachu i zachwytu, musiałabym chyba wzlecieć pod sufit i tam bujać się do ostatniego, niesamowitego dźwięku tego koncertu.



Skład King Crimson:

Robert Fripp - gitary, soundscapes
Jakko M. Jakszyk - wokal, gitara
Tony Levin - bas
Mel Collins - saksofon, flet
Bill Rieflin - klawisze, elektronika, instrumenty perkusyjne
Gavin Harrison - perkusja
Pat Mastelotto - perkusja
Jeremy Stacey - perkusja


Kobieta z Magdalia
fot. Kobieta z Magdalii

Podpis: 

KobietazMagdalii http://kobieta-z-magdalii.kobietnik.pl/ 19.06.2018
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sprawca (fragment III) Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment)
Fragment III. Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e
Sponsorowane: 80
Auto płaci: 100
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2022 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.