https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
80

Sprawca (fragment III)

Autor płaci:
100

  Fragment III.  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Wielki Gatsby
Francis Scott Fitzgerard
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Trudna miłość

Początkowo wszystkie myśli skupiają się na miłości. Później miłość skupia się na myślach.

Żywoty równoległe

Czy aby poznać tę miłość, musiało się to wszystko wydarzyć.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
628
użytkowników.

Gości:
628
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 81462

81462

Syn pani J.

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

Data
21-03-17

Typ
K
-komentarz
Kategoria
Biografia/Psychologia/Nauka
Rozmiar
4 kb
Czytane
317
Głosy
0
Ocena
0.00

Zmiany
21-03-17

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: szekspir Podpis: szekspir
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Refleksje z pogrzebu

Opublikowany w:

Syn pani J.

Kilka miesięcy temu usłyszałem zaskakującą wiadomość, że syn pani J. jest w stanie terminalnym. Informacji tej, mimo młodego wieku chorego, nie towarzyszyło wiele współczucia. Kuba przez swoje krótkie życie dawał się we znaki nie tylko matce, ale również innym ludziom. Nie słyszałem, żeby zrobił coś dobrego dla innych. Nie pracował, palił, ćpał, pił, jeździł na koncerty, szantażami wymuszał od matki pieniądze, zrobił dziecko jakiejś kobiecie i nie utrzymywał z nimi żadnych kontaktów nie wspominając o alimentacji. Jednak nie wystarczy bardzo się starać, żeby w wieku 33 lat umrzeć na nowotwór krtani. Trzeba też mieć pecha.
Poszedłem na pogrzeb. W kaplicy cmentarnej było wiele wolnych miejsc. Z około 30 osób obecnych część pochodziła z jakichś szemranych kręgów, sądząc po wyglądzie, ich tłustych włosach zniszczonych twarzach i ubraniach. Pierwszym zaskoczeniem był brak trumny. Na stoliku stał ozdobny słoik z garścią wyskrobków. Nazwisko denata było inne niż matki. Po kilku minutach zorientowałem się, że ceremonia pogrzebowa będzie miała charakter świecki. Rzeczywiście. Zza kulisy co raz to pojawiał się jakiś ponury jegomość w czarnej pelerynie i przemawiał na tematy egzystencjalne wyszukanym i podniosłym językiem. Żona twierdziła, że ładnie śpiewał, ale ja się nie znam, nie mam słuchu. Po świeckiej mszy podczas zakopywania urny jakaś stojąca na uboczu kobieta zaczęła coś głośno i z emfazą acz niewyraźnie recytować czym wywołała niemałą konsternację.
Najciekawsza była pisemna wypowiedź matki zmarłego, polonistki z wykształcenia. Oczywiste jest, że nie chciała mówić o dziecku źle. Zapewne by nie narażać się na podejrzenia o hipokryzję, wspomniała tylko, że syn był trudny we współżyciu. Wśród jego zalet wymieniła tzw. inwencję twórczą. No właśnie! Kreatywność, permisywizm, nonkonformizm i inwencja poprowadziły Kubę do przedwczesnego grobu. Chłopak szedł swoją drogą. Pogrzeb to odzwierciedlał.
Może czasami lepiej jest nie postępować tak jak inni, na pewno tak jest ciekawiej, ale zazwyczaj oznacza to podejmowanie niezidentyfikowanego ryzyka. Łatwiej iść przetartym szlakiem aby osiągnąć cel, zapewnie nieoszałamiający, ale dość pewny. Nonkonformizm to ryzyko.
W takich tragicznych okolicznościach uporczywie nasuwa się pytanie czy dało się odpowiednio wcześnie podjąć jakieś kroki aby uniknąć wieloletniej degrengolady i przedwczesnej śmierci? Obawiam się, że nie bardzo. Sądzę, że rodzimy się ze skłonnościami do określonego postępowania, które w znacznej mierze determinuje nasz przyszły los. Skłonność do konformizmu bądź nonkonformizmu również dziedziczymy. Kuba otrzymał w spadku złe cechy charakteru.
Jego matka, skądinąd miła, inteligentna i uczynna kobieta również posiada wiele cech, które odziedziczone mogły doprowadzić jej syna do ostatecznego upadku. Pali, nadużywa środków przeciwbólowych i nasennych, nie potrafiła utrzymać przy sobie ojca jedynego dziecka, nie radzi sobie finansowo, jest nonkonformistką bez firanek w oknach. Potrafiła posunąć się do szantażu, aby wymusić pożyczkę od koleżanki. Ledwie chodzi, wygląda źle i zapewne tak też się czuje. W swojej pożegnalnej wypowiedzi wspomniała o szybkim spotkaniu po drugiej stronie czy w innym świecie. Ojciec Kuby od dawna nieżyjący nie wykazał się ani odpowiedzialnością ani zdrowiem.
No to tyle na koncie cech, które Kuba dostał w spadku . A wychowanie? Cóż, jeżeli prawdziwe są podstawowe reguły genetyki populacyjnej, tzn. że jesteśmy w połowie tym, co odziedziczyliśmy po rodzicach, a w połowie efektem nieokreślonego przypadku przy minimalnym wpływie wychowania, to kwestia ewentualnego zapobiegania przykrym zdarzeniom jakie miały miejsce w życiu Kuby wydaje się problematyczna. Pewnie, że chcielibyśmy mieć tę moc, żeby właściwie ukształtować osobowość naszych dzieci, żeby odniosły sukces i były szczęśliwe, ale czy to naprawdę możliwe? Badania mówią, że nie. Mimo tego wewnętrzny głos, poczucie sprawczości w naszym życiu, sprzeciwia się. Sądzę, że padamy ofiarą kognitywnej iluzji.

Podpis: 

szekspir 2016 - 2021
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

brak ocen

brak komentarzy

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment) Taedium vitae
Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70Sponsorowane: 65
Auto płaci: 65

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2021 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.