https://www.opowiadania.pl/  

Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc 

 

Moje konto Moje portfolio
Ulubione opowiadania
autorzy

Strona główna Jak zacząć Chcę poczytać Chcę opublikować Autorzy Katalog opowiadań Szukaj
Sponsorowane Polecane Ranking Nagrody Poscredy Wyślij wiadomość Forum

Sponsorowane:
81

Listy do M

Autor płaci:
100

  Dawno tu nie byłem...  

UŻYTKOWNIK

Nie zalogowany
Logowanie
Załóż nowe konto

KONKURS

W październiku nagrodą jest książka
Wielki Gatsby
Francis Scott Fitzgerard
Powodzenia.

SPONSOROWANE

Listy do M

Dawno tu nie byłem...

Sprawca (fragment III)

Fragment III.

Sprawca (fragment II)

Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Sprawca (fragment)

Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/k siazki/sprawca-maciej-ro gozinski,s_00xk.htm#form at/e

Taedium vitae

Bo czymże jest życie, jeśli nie przygodą na krawędzi?

Dom Przemian

Nie pozostaje mi nic innego, jak żywić nadzieję, że wrócę, by czytać dalej. Dobranoc — wyszeptałam, wychodząc do innego życia.

Topielec

- Tak ślachetnej pani tośmy jeszcze we wsi nigdy nie mieli. Ach, szkoda będzie trochę, jak ją zeżrą. Krótkie i lekkie opowiadanie z serii Wampirojad

Bliskie spotkania

Chodźmy...

Podstęp

Historia trudnej miłości, która powraca po latach.

Liście lecą z drzew

Krótki wiersz

REKLAMA

grafiki on-line

WYBIERZ TYP

Opowiadanie
Powieść
Scenariusz
Poezja
Dramat
Poradnik
Felieton
Reportaż
Komentarz
Inny

CZYTAJ

NOWE OPOWIAD.
NOWE TYTUŁY
POPULARNE
NAJLEPSZE
LOSOWE

ON-LINE

Serwis przegląda:
1539
użytkowników.

Gości:
1539
Zalogowanych:
0
Użytkownicy on-line

REKLAMA

POZYCJA: 81519

81519

Cud ludzkiego umysłu

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

Data
21-07-18

Typ
O
-opowiadanie
Kategoria
Fantastyka/Psychologia/-
Rozmiar
5 kb
Czytane
199
Głosy
1
Ocena
5.00

Zmiany
21-07-18

Dostęp
W -wszyscy
Przeznaczenie
W-dla wszystkich

Autor: Kemilk Podpis: Józef Kemilk
off-line wyślij wiadomość pokaż portfolio

znajdź opow. tego autora

dodaj do ulubionych autorów
Nauka idzie do przodu, a my biegniemy za nią. Do czego to doprowadzi? Jaka przyszłość nas czeka?

Opublikowany w:

www.opowi.pl

Cud ludzkiego umysłu

– Zdecydował się pan?

Każdy w końcu musi zmierzyć się z odpowiedzią, która dla wielu wydaje się nic nieznaczącą formalnością. Tak nie było w przypadku Tadeusza. Z trudnością patrzył na psychologa i zastanawiał się, co też może powiedzieć.

– Nie podjął pan jeszcze decyzji? – Nie słychać było zniecierpliwienia w głosie rozmówcy, a jednak wyczuwał, że tak jest w istocie.

– Nie – odpowiedział z trudem.

– A zastanawiał się pan co z dziećmi, żoną?

– Tak – wydusił odpowiedź.

Ileż słów mógłby wyrzucić w przestrzeń, argumentów, które nie pozwalały mu tego zrobić. Gdyby tylko mógł. Niestety wypowiedzenie pojedynczych słów stanowiło dla niego większe wyznanie niż ukończenie triatlonu kilkanaście lat temu. Wtedy jeszcze ciało było sprawne i korzystał z niego do utraty tchu.

– Wie pan, że sprawienie bólu najbliższym nie jest dobre? Rozumie pan to?

Kiwnął jedynie głową i myśli odpłynęły do odległej przeszłości. Jakie to wtedy wszystko było proste, gdy możliwość była jedynie mrzonką, mirażem opisanym w książce „Nieograniczone możliwości”. Niestety nie pierwszy już raz fikcja literacka stała się rzeczywistością. Przekleństwo, z którym musiał się zmierzyć.

– Przed chwilą rozmawiałem z pana małżonką. Nie rozumie wahania z pana strony. Gdyby ona była w takiej sytuacji, od razu wyraziłaby zgodę. Zrobiłaby to w imię miłości. Tak właśnie powiedziała: "w imię miłości”. Czy można być tak samolubnym?

– Można – wycharczał i hardo popatrzył na psychologa.

Chciał powiedzieć coś jeszcze, niestety słowa pozostały nigdy niewypowiedzianymi myślami.

– No i po co tak walczyć? Sam pan widzi, że to droga donikąd. Nie może się pan wysłowić, a ruch ręką to jedynie niemożliwe do spełnienia marzenie. A przecież można zupełnie inaczej. – Psycholog westchnął i kontynuował monolog. – Powiem szczerze, że jest pan pierwszym, który się przeciwstawia i naprawdę trudno mi zrozumieć, że nie zostało to jeszcze uregulowane prawnie. Ma pan w dupie żonę, dzieci, wnuki i wszystkich wokół. Rozumiem to, ale żeby nie zatroszczyć się o siebie? Uczestniczył pan w triatlonach?

Tadeusz zamknął oczy, nie reagując na pytanie. Biegał, pływał, bo miał taką możliwość i robiłby to dalej, gdyby mógł, ale tak normalnie.

– Był pan naprawdę w tym dobry i to może wrócić. Wystarczy powiedzieć „tak”. Nie trzeba nawet składać podpisu. Pana czas się kończy. No chyba, że jest pan z tych wierzących? Słyszałem o nich, ale nigdy nie spotkałem. Wierzy pan w życie po śmierci?

Nawet nie wiedział, co odpowiedzieć. Miał nadzieję, ale czy wierzył? Nauka poszła do przodu, można było dokonać transferu całego siebie do biorobota i żyć wiecznie, co kilkanaście lat zmieniając nośnik życia. Niestety nie udowodniono, że jest coś więcej niż życie ziemskie. Czyli po prostu go nie było.

– Tak myślałem. Uparł się pan jedynie i chce skoczyć w przepaść, z nadzieją że przeżyje ten karkołomny krok. Proszę spojrzeć na przygotowanego biorobota. To pan w wieku trzydziestu lat. Żona go dla pana wybrała. Jest pan taki sam jak na pierwszej randce z Janką, nawet ubranie takie same. Jedno słowo i zamieniamy się w młodzieniaszka. – Psycholog zaśmiał się, jednak powoli tracił do pacjenta cierpliwość.

Tadeusz nie miał siły otworzyć oczu, a wypowiadane słowa powoli stawały się dla niego niezrozumiałe. W oddali wydawało mu się, że widzi nikłe światło, kuszące go trudną do wyjaśnienia zbliżającą się miłością.

– Też przez to przechodziłem, a teraz proszę, jak nowy. – Psycholog, udając entuzjazm, opowiedział o własnej przemianie. – Zrobiliśmy to razem z żoną i naprawdę jesteśmy zadowoleni. Po co komu umierać? Rodzina w rozpaczy i jeszcze te koszty. Wie pan, gdzie jest najbliższe krematorium, albo cmentarz? Setki kilometrów stąd. I do tego jeszcze te martwe ciało. Przecież to jest okropność. Pan już jest prawie trup, ale i tak wygląda o niebo lepiej od prawdziwego nieboszczyka. A może i nie?

Psycholog wstał z krzesła i pochylił się nad Tadeuszem.

– Cholera – jęknął. – Na takich trzeba zawsze uważać.

Nałożył transferter na głowę nieboszczyka i chwilę później całość wspomnień, cech charakteru pojawiła się w biorobocie. Przed jego aktywowaniem musiał jedynie nieco zmodyfikować nagranie z ostatniej rozmowy.

– I po to jest właśnie technologia – zaśmiał się, otworzył drzwi i zawołał. – Pani Janino, mąż już jest gotowy.

– Zgodził się? – zapytała, chociaż odpowiedź była jedynie formalnością.

– Oczywiście że tak. Powiedział, że robi to w imię miłości.

– A jak go wybudzić?

– Po prostu go pani pocałuje. Będzie jak w bajce, może z tym wyjątkiem, że wybudzenie potrwa kilka godzin. I jeszcze jedno. Tadeusz miał prośbę, by pani także poddała się zabiegowi.

– Czyli?

– No przecież wiadomo – zaśmiał się psycholog. – Zrobimy transfer danych do biorobota. To pani w wieku trzydziestu lat. Mąż go dla pani wybrał. Będzie pani taka sama, jak na pierwszej randce z Tadeuszem, nawet ubranie takie same.

Podpis: 

Józef Kemilk 06.2020
 

Dodaj ocenę i (lub) komentarz

wersja do druku

wyślij do znajomych

pokaż oceny

pokaż komentarze

dodaj do ulubionych

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ OCENĘ

Twoja ocena:
5 4,5 4 3,5 3 2,5 2 1,5 1

ZALOGUJ SIĘ ŻEBY DODAĆ KOMENTARZ
Twój komentarz:

zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła zmień kolor tła

Autor płaci 100 poscredy(ów) za komentarz (tylko pierwszy) powyżej 300 znaków.

zmiejsz czcionkę czcionka standardowa powiększ czcionkę powiększ czcionkę
Sprawca (fragment III) Sprawca (fragment II) Sprawca (fragment)
Fragment III. Fragment II powieści kryminalnej "Sprawca", specjalnie dla Użytkowników i Gości serwisu Opowiadania.pl Zainteresowanych całością gorąco zachęcam do zakupu https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e Prezentuję fragment mojej pierwszej opublikowanej powieści. Zainteresowanych gorąco zachęcam do zakupu: https://ebookpoint.pl/ksiazki/sprawca-mac iej-rogozinski,s_00xk.htm#format/e
Sponsorowane: 80
Auto płaci: 100
Sponsorowane: 75Sponsorowane: 70

 

grafiki on-line

KATEGORIE:

więcej >

Akcja
Dla dzieci
Fantastyka
Filozofia
Finanse
Historia
Horror
Komedia
Kryminał
Kultura
Medycyna
Melodramat
Militaria
Mitologia
Muzyka
Nauka
Opowiadania.pl
Polityka
Przygoda
Religia
Romans
Thriller
Wojna
Zbrodnia
O firmie Polityka prywatności Umowa użytkownika serwisu Prawa autorskie
Reklama w serwisie Statystyki Bannery Linki
Zarejestruj się  Kontakt z nami  Pomoc
 

www.opowiadania.pl Copyright (c) 2003-2021 by NEXAR All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikowanych treści należą do ich autorów. Nazwy i znaki firmowe innych firm oraz produktów należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celu informacyjnym.