DRUKUJ

 

I

Publikacja:

 05-02-12

Autor:

 banshee
ukorzeni
dryfując pod skórą
gryząc w oczy
tępymi
zużytymi na wieczne
po oddaniu
erotyczne w mniemaniu
rozpakuje
stawiając na regał
odkurzy
w rocznicę
zachodząc w bezpańskość
przez ślinę
po ciele przetoczy
bezwstydnie
rumieniąc zamiary
kolejną burzę
rozedrze bez błysku
doniczkowo ubezwłasnowolnionej
ofiaruje wolność
balkonową
i widok uszczęśliwionej
przez szybę

o sobie
zamyśli
nad Tobą

Data:

 2004

Podpis:

 Wina

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=12912

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl