DRUKUJ

 

(nie!)

Publikacja:

 05-07-01

Autor:

 przemek-kuc
Światło pomarańczowe odcień jasny
latarnia numer sześćset reszta zamazana
w oczach coraz większa furia pustka
ograny milion sześćset razy strach grzech
krzyk upadek na twarz numer pięćset plus
statystyka śmierci i zaginięć

Nocy słodka kochanko z Werony
w śmierdzących ciuchach z porwaną torebką
podbiegnij pocałuj stęchłą nadzieją
Przyjaciółko poobijanych kanciastych straceńców
zwanych myślami pij wodę
krystalicznie czystego pijaństwa w normalność
Płonące na ulicy ogniska próżności miasta
numer zagubiony w aktach mieszkańców
milionów dwa głupców
powieszonych na kocich pazurach ubogiej psychiki
liczba miliard może dwa

Zielone opary milczących ust rąk twarzy
zarosłych stęchłą samotnością
od której gnijemy od środka
My dzieci wysypisk w duszy
beznadziejne ucieczki przed smrodem
czarnych smogów natrętnych myśli

Data:

 23.06.05 r.

Podpis:

 przemekk

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=16689

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl