DRUKUJ

 

Dialog z rówieśniczką

Publikacja:

 06-06-07

Autor:

 Millllka
Chodź ze mną na plac zabaw.
Tak, czuję się doskonale.
Co? Znów nie masz czasu?
Na randkę się umówiłaś?
Do egzaminu się uczysz?
Ech, zostaw to wszystko.
Chodź ze mną na plac zabaw.
Pohuśtamy się trochę,
postawiamy babki z piasku
w kształcie krokodyla, pamiętasz?
jak kiedyś.
Już pytałaś, mam się świetnie.
Wiesz, za bardzo gonisz za dorosłością.
Przesadzać? Ja? Żartujesz chyba,
poważnie mówię.
No i co, że masz piętnaście lat?
Jesteś dzieckiem.
I ja też jestem, nie wstydzę się
do tego przyznać.
Nie wykręcaj się egzaminem!
Weźmiesz książki i pouczymy się
razem
na huśtawce. Fajnie będzie!
Dlaczego? Dlaczego nie chcesz?
Uważasz że już z tego wyrosłaś?
Ależ nie!
Jest w tobie nadal coś z dziecka,
rzecz polega na tym,
żeby tego czegoś nie wypłoszyć,
żeby to się w tobie zagnieździło
już na zawsze.
Czy piłam?
Zwariowalaś?!
Alkohol niszczy to coś. A ja nie chcę,
nie chcę tego stracić.
Chodź ze mną na plac zabaw.
Oj, nie udawaj, nie udawaj, słyszę,
że już mówisz bez przekonania,
wahasz się.
Chodź! Poszalejemy trochę,
a co!

***

Tak się cieszę,
że dałaś się namówić.
Widzę, że do nauki się nie zabierasz.
To dobrze,
odpuść sobie dzisiaj.
Spójrz tam, widzisz?
Dzidzia.
Ale jaka ładna!
Zobacz, słońce bawi się jej włosami.
Ładnie razem wyglądają w duecie,
nieprawdaż?
O! A tam dziadzia siedzi.
Dzidzia a dziadzia, podobnie brzmi,
ale wyglądać wyglądają zupełnie inaczej!
Wiesz co ich różni?
Wszystko niemal.
A wiesz co ich poróżniło?
No?
Nie patrz na mnie jak na
przybysza z obcej planety.
Czas, ano czas ich poróżnił.
Czas jest złośliwy.
Popycha cię w stronę starości,
a ty musisz się bronić,
rozumiesz?
Musisz się bronić.

Data:

 czerwiec 2006

Podpis:

 Mila S.

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=25565

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl