DRUKUJ

 

Poranek

Publikacja:

 09-11-22

Autor:

 Adrian_Juliusz_Kowalski
Wstaje rano i czuje jak
Zaraz mnie chyba trafi szlak
I głucho wpatruję się w ściany
Szukając tych pań ze snów

Ale szukam czegoś co obudzi mnie
W oczach mej muł, a w głowie mgła
Bo chciałbym raczej jeszcze spać

Piję kawę z łyżek trzech
I łapię przez nos głęboki oddech
Wyglądam przez okno na świat
Tam szaro jest jak zwykle

Ale szukam czegoś co obudzi mnie
W oczach mej muł, a w głowie mgła
Bo chciałbym raczej jeszcze spać

Powoli obudziłem się ze snu
Ten dzień będzie bez sensu
Jednak trzeba nam dalej iść
Choć nie wiem po co to mi

Ale szukam czegoś co obudzi mnie
W oczach mej muł, a w głowie mgła
Bo chciałbym raczej jeszcze spać

Data:

 20.11.09

Podpis:

 Adrian Juliusz Kowalski

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=58748

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl