DRUKUJ

 

tańczące sekundy przez wieczność.

Publikacja:

 10-01-16

Autor:

 Ilonka=)
Czuję upływający czas. Na powiekach muśnięcia wiatru, uderzające o mury sekundy. Rozbijają się głucho o płytki szarego chodnika. Niezdarnie podnoszę je z ziemi i próbuję skleić w sensowną godzinę. Smutno patrzą na mnie wskazówki zegara, utraciwszy kolejną ulotność. Dzień po dniu zostawiam za sobą kilka niedbale rzuconych w kąt minut. Spoglądają na mnie z czułością, zachęcając do wypełniania. Uwielbiają czuć przy swoich niewidzialnych konturach nowe wspomnienia. Wypełnione sekundy miękko upadają na udekorowanym chodniku. Łączą się w pary i wracają, gdy tego zapragnę.

Zostawiam te wykorzystane niegdyś sekundy na chodniku wspomnień. Nie potrzebuję już ich do niczego. Pragnę nowych chwil, nowych sekund wplątanych w pasma włosów, ukrytych na dnie źrenic.

Data:

 16.01.2010

Podpis:

 Ilona

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=60189

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl