DRUKUJ

 

Detoks

Publikacja:

 11-07-18

Autor:

 margarette
Wysłano mnie na detoks z niewypowiedzianych słów
Gdy pewnego dnia pokazałeś
Że tęcza zatraciła intensywność kolorów
A miłość może stać się klatka zobowiązań i powinności
Czas odtrucia był ciężki
Kopciuszek obudził się ze wspaniałego snu
Zatrzymując gdzieś wewnątrz wspomnienia tamtych dni
Gdzie nie potrzeba było słów
Gdzie obecność była
wszystkim.

Data:

 czerwiec 2011

Podpis:

 Margarette

http://www.opowiadania.pl/main.php?id=showitem&item=69204

 

Powyższy tekst został opublikowany w serwisie opowiadania.pl.
Prawa autorskie do treści należą do ich twórcy. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szczegóły na stronie opowiadania.pl