Erotyka · 2 min czytania
14. Egzystencji ruina.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Egzystencji ruina.
Od lat budują i budują Polskę, a ona chyba w gruzy się wali, bo bez liku w niej bezdomnych i bezrobotny do czynu się pali, a partia krzyczała, by się jednoczyć i urastać w siłę, a tu nic, tylko głód i draństwo urasta w populizmu kiłę, swojska wieś z natury spieprzyła i pękają w szwach miasta, do pracy rąk dużo jest, pracy mało, a grodek do dżungli urasta, lecz nie głoduje ten kto dorabiając ma na wsi zaplecze, gdy opłatom stałym nie podoła, na wichurę uciecze, zaś zasiedziałego mieszczucha w przypadku tym czekają kanały i dworce, na bruk eksmitowanych są całych rodzin wiążących koniec z końcem golce. Na obrzeżach miast, przy drogach stoją obcojęzyczne prostytutki, a pod…