Opowiadania online — czytelnia opowiadania.pl
Ponad 40 tysięcy opowiadań, wierszy i dłuższych form od tysięcy autorów — od fantasy i romansu po horror i kryminał. Pierwszą połowę każdego tekstu przeczytasz bez konta, a bezpłatne konto daje miesięczną pulę pełnych lektur i pozwala opublikować pierwszy własny tekst.
Promocja do 31 października 2026
Załóż kontoKonto z dawnej strony
Zaloguj się dawnym kontemPromowane
Teksty promowane przez autorów — reklama, do 48 godzin każda.
Tu pojawią się teksty promowane przez autorów.
Zobacz plany dla autorów →Nowe
8 najnowszych tekstów.
Aziza i Dowódca Marionetek
IrbisStała pośrodku kolumnowej sali tronowej i próbowała odczytać, co oznaczają wyrazy twarzy ludzi stojących naprzeciwko niej.
Trudne tematyOstrzeżenia: Narkotyki i uzależnienia, Wykorzystywanie i przemoc w relacji, Śmierć i żałoba
Zostaw sześć
subochevilyaTego wieczoru właśnie zakładał kurtkę, żeby wyjść na piwo z kumplami, kiedy dostał pilnego maila.
Popularne
8 ze 100 najpopularniejszych od uruchomienia nowej wersji (27.09.2026).
Maszynka szczęścia – sekret bycia szczęśliwym
Podróżnik SzaryMaszynka szczęścia – sekret bycia szczęśliwym
Ostrzeżenia: Inne
Zostaw sześć
subochevilyaTego wieczoru właśnie zakładał kurtkę, żeby wyjść na piwo z kumplami, kiedy dostał pilnego maila.
Najwyżej oceniane
8 ze 100 najwyżej ocenianych (min. 5 ocen).
Pastelowa walizka
Emil GrabiczMiędzy wersami a marginesem płynąć będziemy jak marzeń łódki jak łzy poetów wylane z miłości skąpane szepty, zmoczone smutki dwa białe żagle bielą błyszczące kołyszą fale i wiatr pręży liny bez steru
Kraina ciszy
Julia N.Kraina ciszy W krainie ciszy gdzie echo nieme, tańczy bezwietrzne tango z wieczora, ze swą skrzydlatą ćmą de la femme, przebraną w lśniący czador upiora, chcesz doznać stanu, co ciszą łudzi, c
przeprosinki
Emil Grabicznie śmiem prosić cię o jeszcze mały uśmiech w pięciu słowach kiedy wzdychasz całym zdaniem i trzy kropki w dłoni chowasz nie śmiem dotknąć twoich uczuć ponad prerią pustych kartek tak w galopie tętni
Białe Orły
kamasznik50Białe Orły zwartym szeregiem Nad Katyńskim grobowcem zawisły Niczym oczy we łzach skąpane Co przez bramy piekła już przeszły.