Opowiadania o rodzinie
641 tekstów w kategorii „Rodzina”. Pierwszą połowę każdego tekstu przeczytasz bez konta. Filtruj w katalogu →
Najnowsze
Dzieci Agaty
VoyagerUkryty w gęstwinie leszczyny dom z przestronnym przeszklonym gankiem stał na północnych krańcach wioski, w połowie pnącego się stromizną ku kościołowi zbocza.
Jak pościelisz
walvitCzy jesienią, czy też wiosną: od macania cycki rosną, a za niecalutki roczek, już malutki possie…
Robotnica pośród burzy
NieznanyOstatnio spotkałem człowieka, choć może nie, może to tak naprawdę była mrówka.
Ze zwichniętym skrzydłem -część I
jolsokolowska079sokLepiej było wziąć taksówkę, od godziny beznadziejnie kręcę się w kółko.
Zamieszkałam z muzyką
jolsokolowska079sokPrzez jakiś czas, niepotrzebny nikomu, tkwiłem w Halifaxie, w tym zapyziałym miasteczku w Nowej Szkocji.
Poranna kawa
SylwianaPodczas mojej nieobecności przestawił regał z książkami do kąta na wprost kibla.
Najwyżej oceniane
Ratunku! Mam żonę!!!
enkaChoćby była łysa całkiem, choćby Cię witała wałkiem, choćby wiecznie się modliła, choćby trutkę w lekach kryła, choćby wygląd miała jędzy, choćby zdechła dla pieniędzy, choćby miała krosty w ustach, choćby była całkiem pusta, choćby w szafach miała mole, choćby Cię nazwała trollem,
Na pożegnanie...
coca monkaZbieram pustki po bezdrożach, porzucone kosze dusz, nie powrócisz dziś zza morza, lądy zbyt odległe już.
Rozdarta sosna
wladtur48Rozdarta sosna samotnie rośnie, stała kiedyś nad polami wyniośle czas ją pokręcił, raziły pioruny dzięcioł powybijał głębokie dziury.
Dlaczego Ewidenty Krzaczasty...
ArielDlaczego Ewidenty Krzaczasty był w piątek od rana nie w humorze?
Ratunku! Mam męża!!!
enkaNawet jeśli puszcza wiatry, jeśli pociąg ma do Tatry, jeśli wygląd ma szatana, jeśli pije już od rana, jeśli chodzi spać w skarpetach, jeśli w ustach trzyma peta, jeśli się po brzuchu drapie, jeśli w nocy głośno chrapie, jeśli z Tobą nie rozmawia, jeśli wciąż się zastanawia, jeśli kłamie, bije zdradza, jeśli
Odwiedziny
FredMartwe litery ugrzęzły w płycie ciszą ponurą; pisane ręką, co na niebycie ostrzy swe pióro.
Babcia też kobieta
Alicja L- Babciu, babciu – mój dziewięcioletni wnuk wpadł do domu z krzykiem – mam dzisiaj wywiadówkę, mama prosiła abyś poszła, bo tata wyjechał na delegację a ona nie może zwolnić się z pracy – dokończył prośbę jednym tchem -No dobrze pójdę – odpowiedziałam - ale powiedz mi co zmalowałeś, bo nie wiem czy przygotować się na wstyd, czy też na dumę z ciebie – zażartowałam -Oj babciu, ani to, ani to, jedziemy na wycieczkę do Warszawy i trzeba wszystko omówić – odpowiedział Tomek Następnego dnia z lekka się odpicowałam, żeby wnuczek nie musiał się martwić, iż babcia wygląda jak babcia i wyruszyłam do szkoły.
Rodzinne wczasy
FredBystrym okiem już dawno dostrzegli flisacy Jak zwierzęta urlop spędzają po pracy.