Rodzina · 1 min czytania
Na pożegnanie...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zbieram pustki po bezdrożach, porzucone kosze dusz, nie powrócisz dziś zza morza, lądy zbyt odległe już.
Na rozstanie rzucam pąki wielkich purpurowych chmur, trudne będą dni rozłąki wśród wiosennych, pięknych gór.
Gdzieś