Rodzina · 2 min czytania
163,5 cm nad ziemią (5 - krótki;)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
5
Wyszłam z domu. I znów wielkie, ciężkie drzwi. Dłuuuga lista. Nigdy jej tam nie było. A, nie, była! Ale pusta... Co to za cyferki? Literki? Wyniki!!! Nie... tylko nie to... nie chcę... Są tak blisko. Zobaczyć? Nie zobaczyć? Patrzę. Nie ma mnie. -Jest druga lista na innych drzwiach. Odzywa się ktoś, kogo nigdy nie widziałam. Nie zobaczę. Wracam do domu. -Sprawdzałaś swój wynik? Zapytała Jagonosa niespodziewanie wpadając do pokoju. -Nie.. -Dalej, chodź.. Ciągnęła mnie za ręce, a ja usilnie zapierałam się o czerwoną kanapę. -No chodź! Rzuciła się na kanapę, która zaczęła przyciskać mnie do ściany, ale uciekłam w ostatniej chwili. Usiadłam obok…