Kryminał · 3 min czytania
18 letni Darek sam w domu.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dawno temu żył sobie pewien chłopak miał na imię Darek miał on 18 lat. Darek niestety z bliskiej rodziny miał tylko mamę,babcię i dziadka taty nie miał, ponieważ umarł mu, gdy miał 6 lat na raka płuc. Jego mama miła na imię Judyta. Judycie i Darkowi ciężko się wiodło, ponieważ Judyta nie miała pracy i żyli tylko z ręty po tacie. Pewnego dnia Judyta znalazła pracę, którą zaczęła natychmiast, ale poszła do szefa i zapytała się go czy może na chwilę wyjść i zadzwonić do syna i uprzedzić go, że jest w pracy szef się zgodził i Judyta zadzwoniła do domu i powiedziała: -Cześć Darek. -Cześć mamo, co się stało, że do mnie dzwonisz? -Chcę ci powiedzieć, że jestem w pracy żebyś się nie martwił. -Aha, o której godzinie wrócisz??? -Wrócę o godzinie 7:00 już muszę kończyć synku, bo mam dużo pracy. -Ok. to nie przeszkadzam ci pa. -Pa Darek. Po jakimś czasie Darek usłyszał dzwonek do drzwi, więc Poszedł otworzyć drzwi zanim je jednak otworzył zerknął w wizjer zobaczyć kto to ale niestety nikogo nie zobaczył kwieć pomyślał sobie, że to sobie dzieciaki robią sobie kawały i dzwonią po domach. Lecz Darek znowu usłyszał dzwonek do drzwi, więc znowu zajrzał w wizjer żeby zobaczyć, kto to, lecz znowu nikogo nie zobaczył, więc otworzył drzwi i nagle wyskoczyło zza futryny dwóch umięśnionych facetów, którzy mieli broń i wepchnęli go do środka okazało się, że to włamywacze. Jeden z włamywaczy wziął i związał liną…