Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

polityka · 8 min czytania

3. Wrogowie ludu - wrogowie władzy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dlaczego pozbawienie majątku ma takie duże znaczenie? Po pierwsze jest to wzbogacenie się struktur państwa i częściowo osób nimi zarządzających, zwyczajny skok na cudzą kasę. Po drugie jest pomniejszeniem siły politycznej wywłaszczonych obywateli, którzy w nowej sytuacji nie mają postaw ekonomicznych do ewentualnego działania opozycyjnego, a ponadto nie posiadając własnego, kontrolowanego przez siebie źródła utrzymania skazani są na łaskę i niełaskę państwa. Ludzie pozbawieni osobistego terytorium, motywacji do pracy i bogacenia się mają znacznie większe ryzyko popadania w patologie. Ideałem dla władzy są zawsze robotnicy najemni, proletariat, znany dzisiaj jako „młodzi, wykształceni (zadłużeni), z wielkich miast”. Jest przynajmniej jeden ważny wyjątek, w którym władza totalitarna powstrzymała się przynajmniej tymczasowo od nacjonalizacji. Nazywa się NEP od skrótu rosyjskiej nazwy planu gospodarczego wprowadzonego przez Lenina zaraz po przejęciu władzy w Rosji. Jednak jest to wyjątek potwierdzający regułę. Pomimo rewolucyjnych zapowiedzi oddania fabryk robotnikom a ziemi chłopom, początki polityki ekonomicznej Lenina charakteryzowało utrzymanie stosunkowo dużego zakresu własności prywatnej. NEP był ekonomicznym i politycznym sukcesem – pozwolił sowieckiej gospodarce podnieść się z ruin wojny domowej i jednocześnie oddalił ryzyko natychmiastowego upadku komunizmu w efekcie głodu i nędzy powojennej. Jednak kiedy widmo śmierci głodowej oddaliło się, polityka nacjonalizacji została wprowadzona. Monopol na broń jest niezwykle skuteczną metodą jaką rządy zwiększają zakres swojej władzy. Właściciel nieruchomości ziemskiej wyposażony w broń i prawo do jej użycia w obronie własnej to dla aparatu państwa wyjątkowo silna konkurencja. Wiadomo: chłop na zagrodzie równy wojewodzie. Broń w rękach obywateli może również zwrócić się w kierunku ludzi władzy, a wobec takiej groźby kręgi decyzyjne nie mogą pozwolić sobie na ostentacyjne rabowanie obywateli. Gdyby tylko co dziesiąta z rodzin żydowskich miała broń, holokaust nie byłby możliwy, przynajmniej w tak dużym zakresie. Jakie komando weszłoby do domu, w którym z dużym prawdopodobieństwem wywiąże się strzelanina? Jakie byłyby koszty takich operacji, jakie ryzyko i jaka odpowiadająca napaściom służb mobilizacja sił? Właśnie za zarządów Hitlera po raz pierwszy została zewidencjonowana cała broń w państwie. Dla komunistów Związku Sowieckiego wyposażenie partyzantów w broń w walkę z Niemcami wiązało się jednocześnie z ryzykiem uzbrojenia powojennej opozycji. Nie mam pewności czy gadające głowy co mądrze patrzą z ekranu i prawią o tym, co by to było, gdyby twój sąsiad miał pistolet, nie służą jakiejś wrednej sprawie. Zastanawia mnie też niewyjaśniona trudność w określeniu zakresu obrony koniecznej. Rodzina jest problemem dla każdej władzy. Więzy krwi stają w poprzek wszelkim strukturom konstruowanym przez rząd. Nepotyczna motywacja sprawia, że socjoinżynieria władzy natrafia na genetycznymi opór. A tak się składa , że jednym z zarzutów pod adresem głównie lewicowej władzy jest rozbicie rodziny. Bohaterami Związku Sowieckiego były dzieci, które donosiły organom państwowym na swoich rodziców, za co ci lądowali w obozach pracy. Donoszenie ubekom na małżonka przez długie lata wspólnego pożycia to zwyczaje znane również z PRL, a przecież do rozpadu więzi rodzinnych wystarczy zaledwie podejrzenie o składanie donosów. Rozkład pomieszczeń w mieszkaniach socjalistycznych bloków najprawdopodobniej miał przeciwdziałać integracji rodziny. Mała kuchnia nie nadawała się na miejsce wspólnych spotkań jej członków, spożywania posiłków i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%