Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 2 min czytania

52,50

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wsiadła razem ze mną przy stacji benzynowej. Zapowiadało się całkiem nieźle. Już z daleka wydawała się atrakcyjna. Dżinsowa mini wyśmienicie pasowała do, jak to ostatnio modne, zbyt obcisłego i zbyt krótkiego t-shirta koloru zachodzącego słońca. Torba, przewieszona nie tylko przez ramię, akcentowała pokaźnej wielkości biust. Weszliśmy do autobusu.

Stanąłem najbliżej jak tylko się dało, aby lepiej się jej przyjrzeć. Autobus ruszył. Wraz ze wzrostem prędkości, narastał przeciąg, który przyczynił się do gwałtownej zmiany jej fryzury. Kilka krótkich blond loków opadło kobiecie na twarz. Niewiele czekając założyła je za uszy z gracją, której nie powstydziłby się kot, odsłaniając swoje lśniące, szafirowe oczy.

Nasze wspaniałe, polskie drogi co rusz uwydatniały źle dopasowany stanik. Modliłem się, żeby autobus zjechał na jeszcze bardziej dziurawe…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%