Inne · 1 min czytania
A ja poszłam inną drogą
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Miała zielony zeszyt, Pierścionek z niebieskim oczkiem, Zbyt dużo czerwonych słoneczek Na internetowym komunikatorze. Podobno Jakiś przyjaciół, Którzy nie patrzyli na nadgarstki.
Chciała Na piórniku pisać jedno imię, Ogrzać nim zmarzniętą różę, Zapalić nim zapałkę, Oddychać i wypełnić nim Zagłębienie odsłoniętej szyi.
Podskoczyła tak wysoko, Że utonęła W bursztynowych oczach. Miękki wdzięk włosów Wplótł się jej…