Inne · 1 min czytania
A mnie kwitną palce...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pan mi mówi, że Pan jest dorosły, żona, dziecko, praca i spaniel. Twierdzi Pan, że nie czeka już wiosny. Rzeczywistość przygniata jak kamień.
A ja w Pańskich oczach widzę szkraba, w krótkich portkach z buzią pełną piegów. Przez ostępy truskawek się skrada do strumienia nieodkrytych brzegów.
Mnie wciąż mówią, że najwyższa pora złożyć skrzydła, schować na