Inne · 1 min czytania
A sny... kowe
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
pomiędzy nami nic nie było tych parę kropli atramentu pomiętych kartek cichy szelest odległa prosta bez zakrętów
czerwona fala drżących maków przykryła śmiałość grzesznych myśli unosząc słowa ponad łąkę czekała razem aż się przyśnisz
pachnąca rosą rumiankową sperliłaś marzeń strumień złoty