aktualnosci · 2 min czytania
a.zaliż odwilż
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
w dni, kiedy jeszcze nie przychodzi wiosna a zima w odwrocie pokazuje dupę, obcujemy namiętnie z błotem, szarością i szlakiem psich kup rozsianych po mieście i wzdłuż Walecznych niezliczoną ilością wdepnięć.
wtedy też właśnie jest naturalnie i czujemy się. w sam raz rzeczywistość nie różni się od wyobrażeń. znika dysonans między gładką cerą z kremem a porannym odbiciem.
dzieciństwo powraca słonecznego dnia. we fragmentach, które mają siłę uczepić się kurczowo zmatowiałego srebra.
słuch nigdy nie zawodzi , właściwie zawsze dudni w uszach. kroki na korytarzu i kroki. w warsztacie nowych zastosowań jest wesoło: skórzany pas z…