Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 2 min czytania

Aga9

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Cały świat, który budowała misternie przez tyle lat runął w jednej chwili. Runął, gdy dowiedziała się, że została sama. Misterne kawałki, z których układała swoje życie, rozsypały się, nie pozostało po nich nic. Pustka. Szara rzeczywistość. Niby wszyscy pod ścianką byli jej bliscy, ale tak naprawdę nie znała nikogo. Zresztą tam nikt nie znał do końca nikogo. Nikt nie pragnął takiego poznania, tam liczył się głód za kolejnym skrętem. Może na początku... Kiedyś przychodzili samotni, ale później przyciągało ich tylko uzależnienie. Była od nich młodsza, miała mniejsze doświadczenie, była mniej uzależniona. Niby ją tolerowali, ale jednak nie była jedną z nich, nie była na równi z nimi. Tak jest zawsze. Ilekroć stajemy przed jakimś poważniejszym problemem, zostajemy zupełnie sami, bez pomocnej dłoni. Bo dzisiaj pomocna dłoń jest jak krasnoludek. To tylko taka bajka dla grzecznych dzieci.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%