Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 2 min czytania

Agamemnon

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Na pustyni, wśród zgliszczy starożytnego pałacu stoi pomnik. Monument z pięknego metalu pobłyskującego w prażących promieniach słońca. Jego lice, bez zmarszczek i skaz, spoglądało dumnie i groźnie. Ogromną ręką napomina cały świat – jest bezgranicznie potężny i piękny.

Pomnik był tu od zawsze. Stał nieruchomo i rósł w dumę. Pamiętał walecznych wodzów, piękne królowe i ogromne ogrody zdobiące pałac, lecz na wszystko patrzył wciąż tym samym pełnym pewności i ironii wzrokiem.

Przez morze piasku wędrowali ludzie. Całe karawany nieszczęsnych zmierzających ku nowej wolności. Na swojej drodze napotykali postument, unosili wysoko głowy i z podziwem wpatrywali się w twarz bóstwa mieniącą się żółcią i brązem.

Wędrowcy podziwiali dziwnego naczelnika, lecz po chwili odchodzili ku swojej krainie dobrobytu i zapominali o widzianym arcydziele. Zapominali raz na zawsze…

A posąg stał wciąż niewzruszony, niezmienny – tak beznamiętnie identyczny od…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Agamemnon — czytnik · opowiadania