Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 8 min czytania

Akcja oraz ciąg dalszy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Poszedł, więc Vicotrus na fiołkowe wzgórza, które mieściły się tuż obok wioski. Utworzył wieniec z fiołków i złożył na grób rodziców. Kiedy stał nad grobem powiedział do siebie samego „Pomszczę Was nigdy nie wybaczże tego, co dokonał Sabo. Zniszczę zło od środka”. Przyklękając na jedno kolano odszedł Udał się więc do domu bibliotekarza. Zapukał i wszedł do izby. W izbie nie było nikogo zatem zaczną się rozglądać, wtedy ktoś za nim powiedział „Jesteś już. Rozumiem, że jesteś gotowy na przyjęcie nauki w naszym zakonie ?” Albricht odwrócił się szybko i zobaczył uśmiechnięte oblicze elfa. Wskazał mu krzesło, aby usiadł sobie. Młodzieniec uczynił to, o co został poproszony. Po chwili przyniósł dzban z kawą. Poczęstował go i razem pili kawę. Odezwał się Mistrz „Tutaj będziesz mieszkał, gdyż nie masz dachu nad głową. Nie będziesz tu przebywał cały dzień, dalej będziesz prowadził piekarnie swojego ojca, ale od godziny 15 zaczynasz treningiem z użyciem mocy”. -przerwał Albricht”, Ale ja nie mam żadnej mocy” - Na to Mistrz rzekł „ Masz tylko nie wiesz jak z niej korzystać. Jako jeden z nas musisz mieć znak zakonu” Wyją z plecaka naszyjnik. Przedstawiał on czaszkę smoka przebitą mieczem w krwistym kolorze. „Teraz ludzie oraz my będziemy mogli Cię rozpoznać. Sabo, nie będzie miał odwagi, aby zaatakować ponownie „rzekł elf. Podał go Wybrańcowi naszyjnik, a ten błyskawicznie włożył go na szyję. Kiedy założył go ból nagle głowy ustał i zapanowała ulga. „Jeśli niebezpieczeństwo będzie się zbliżać no to wtedy medalion stanie się cięższy oraz usłyszysz ryk smoka” -pouczył go Adam. Ponownie zaczną szukać czegoś w plecaku i jego oczom ukazała się szara szata była bardzo długa i na piersi miała głowę smoka a w niej miecz”. To jest szata ćwiczebna, możesz z niej korzystać tylko podczas treningów oraz podczas ataków sił Sabo. Teraz udaj się do piekarni i pracuj tam do 14, a potem przyjdź tutaj” Po tych słowach znikną i został sam w pokoju. Szatę ostrożnie włożył do kufra obok łóżka, a naszyjnik schował pod koszulą. Poszedł do piekarni. Całe przedpołudnie padał deszcz, więc nie miał zbyt dużo klientów. Wieśniacy okazywali współczucie młodzieńcowi, lecz on odrzucał każde propozycję. Zakład zamkną przed godziną 14 i udał się do biblioteki. Wrócił zmęczony i padł na krzesło i jego oczy przykuła książka, która leżała na stole a jej tytuł to „Bitwy i upadek księstwa Nacht Rabben” Nawet nie wiedział, kiedy wziął księgę i zaczną czytać „Bitwa była jedną z najbardziej krwawych z historii Atibbar była ona pod wodzą Lorda Squrla. Wojsko Lorda mało przewagę nad wrogami. Tern Mostel jeden z najbardziej znienawidzonych wodzów Squrlla prowadził swoja armię. Władca Zamku Nacht Raben został zdradzony, przez jednego ze swoich zaufanych ludzi ugodził go nożem i zmarł. Wróg wykorzystał ten moment, aby zadać, ostateczny cios armia z Lorda została pokonana, gdyż straciła swojego wodza oraz wiarę w zwycięstwo. Tern nie miał litości nad podwładnymi, kiedy był już stary i wywołał wojnę domowa, bo jego życie stało się nudne i pozbawione blasku. Umarł z samotności i jego szczątki dalej są w zamku Nacht Raben… „Tak kończą ludzie zaślepieni władzą oraz pozbawieni jakikolwiek uczuć. Nie idź śladem Mostela to droga przez cierpienie i smutek” Młodzieniec wzdrygał się na te słowa i obejrzał się za siebie i ujrzał tam elfa „przepraszam ja nie chciałem „zaczną się tłumaczyć Albricht. „nie czas na przepraszanie, nasz trening czeka, idziemy” - powiedział Mistrz. Bohater powstał. Podszedł do Adama, wtedy półki z książkami się rozsunęły i ukazały się schody, które prowadzą na dół. Pochwycił lampę z oliwą i zeszli po…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%