duchy · 1 min czytania
Aleja Umarłych Poetów
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pomiędzy jawą a snem bezzębna pustka chichocze tłamsząc w bełkocie mięsistą paszczę niemocy myśli wypuszczam ukradkiem razem z krwią tłoczę wymykam się sobie jak zjawa pod osłoną nocy.
Aleją Umarłych Poetów gonię się z cieniem złowieszczym spojrzeniem cmentarnej…