Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 10 min czytania

Alicja w krainie czarów

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

“Alicja w krainie czarów” – w pogoni za ideą.

Już od dziecka rodzice wpajali mi miłość do literatury i starali się przekonać mnie do wyższości jaką posiadają książki nad telewizją. Tak więc za ich namową czytałam kolejne pozycje z kanonu lektur czy to „dla malucha” czy z serii bardziej poważnych utworów klasycznych. W związku z tym wszystkie obowiązkowe tytuły, z którymi dziecko zapoznać się powinno były mi znane. Jedną z takich książek była właśnie „Alicja w krainie czarów” – L. Carrolla. Dzięki, której całkowicie nieświadomie poznałam kilka podstawowych prawd głoszonych przez wielkich filozoficznych myślicieli i w wieku kilkunastu lat zaczęłam inaczej patrzeć na otaczający mnie świat. Może nie do końca byłam wtedy w stanie wszystko dokładnie zrozumieć, ale już wtedy wiedziałam, że autor chce przekazać ważne prawdy na temat tego jak żyć i według jakich zasad się kierować, aby każdy mógł powiedzieć o swoim życiu, że jest ono zbudowane na szczęściu. Moja interpretacja nie była oparta na wiedzy stricte filozoficznej – bo takowej wówczas nie posiadałam, ale kierując się tzw. „dziecięcą mądrością” wiedziałam, że i we mnie są dwie osoby, które często toczą zażarte boje między sobą lub też, że każde zdarzenie z mojego życia uczy mnie czegoś – mogę dzięki niemu poznawać świat. Wbrew pozorom „Alicja w krainie czarów” nie jest zwykłą baśnią dla dzieci – owszem też, ale równocześnie stanowi doskonałą metaforę dla wielu filozoficznych odwołań. Za pomocą bajkowych, nierealnych miejsc i dziwacznych postaci autor stara się uświadomić nam podstawowe prawdy dotyczące życia, od jakich na co dzień przeważnie uciekamy bądź skrzętnie ich unikamy nie przyjmując do wiadomości, że tak naprawdę każdy z nas podporządkowuje się im. Spośród wielu „lekcji dobrego życia” postanowiłam skupić się na jednej – dla mnie najważniejszej. Jest to mianowicie ten aspekt „Alicji w krainie czarów”, który pokazuje jak ważna jest pogoń za ideałami, za czymś za czym tak naprawdę każdy z nas tęskni i czego nigdy tak do końca nie jest w stanie osiągnąć. W tej powieści mała, kilkunastoletnia dziewczynka – Alicja jest typową przedstawicielką ludzi, którzy za tymi ideałami gonią. Jak wiadomo nasza bohaterka ruszyła w swoją magiczną podróż przez tajemniczego królika, który nie wiedzieć dlaczego tak ją zafascynował i przez to sprawił, że nie zważając na nic pobiegła za nim „Jeszcze chwilka i Alicja wskoczyła za nim nie zastanawiając się w ogóle, jakim cudem zdoła się stamtąd wydostać” . W tej powieści królika można utożsamić właśnie z taką ideą, do której wszyscy dążą, a którą rzadko kto może osiągnąć przez to, że chociaż się do niej zbliżamy, mamy ją na wyciągnięcie ręki ona cały czas się oddala – nigdy nie osiągniemy celu ponieważ jesteśmy niedoskonali i nigdy nie staniemy się ideałami. Możemy tu znaleźć odwołanie do teorii głoszonych przez Platona: „idee nie są przyczynami, lecz wzorami rzeczy. Mają niejako uczestnictwo w ideach i przez to przyjmują ich własność. Widzimy jakby obecność idej w rzeczach. Natura obu światów jest różna, ale układ ten sam; albowiem porządek realnego świata jest odzwierciedleniem świata idej.” . Ten właśnie pogląd mówi o tym, że pomimo tego, iż idee są odzwierciedleniem otaczającej nas rzeczywistości cały czas jednak leżą one w sferze nieosiągalnej dla nas i nigdy nie będziemy mogli ich dostać. W o wiele prostszy sposób ukazuje to „Alicja w krainie czarów”, gdzie całkowicie nieświadomie zaczynamy się zastanawiać nad tym czy „gonitwa” dziewczynki ma jakiś sens? Czy widzi jakiś cel w tym wszystkim? Po co tak naprawdę ona chce go złapać? Odpowiadając na te pytania równocześnie odpowiadamy sobie na odwieczna zagadkę na temat tego dlaczego nasze życie stale goni za takim magicznym królikiem. Sens życia oparty jest na osiągnięciu idealnego stanu – jakiegoś utopijnego obrazu rzeczywistości, który czasem mocno odbiega od realnej wizji świata. W tej pogoni za utopią możemy być czasem odbierani przez świat i przez innych ludzi jak osoby niespełna rozumu: „…Och, na to nic nie poradzisz – odpowiedział Kot. – Wszyscy tu jesteśmy stuknięci. Ja jestem wariat. Ty jesteś wariatka. (…) Musisz być obłąkana – powiedział Kot – bo inaczej byś się tu nie przybłąkała…” Jak już zostało wcześniej powiedziane Alicja goni za ideałami, czyli rusza w drogę, która może być niebezpieczna a na pewno jest rzadko używana przez innych ludzi. Idąc wzdłuż niej trafia do innej rzeczywistości, którą nie każdy może rozumieć, gdyż jest ona tylko i wyłącznie jej własna – tylko…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Alicja w krainie czarów — czytnik · opowiadania