Melodramat · 11 min czytania
Amputacja uczuć
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{b}Wyszła za mąż za chłopca z krainy swoich dziewczęcych marzeń. Życie rodzinne wydawało jej się prawdziwą bajką. Ale czuły i troskliwy małżonek okazał się dewiantem.{/b}
Przyjaciele wróżyli Oksanie karierę modelki, na każdej imprezie była najbardziej zauważalną dziewczyną, ale w jednej chwili wszystkie jej marzenia rozwiały się. Na skutek nieszczęśliwego wypadku Oksana straciła lewą rękę. Troskliwi lekarze mówili coś o ludziach fizycznie odmiennych, ale ignorowała ich słowa. „Ona jest inwalidką”-wyraźnie tak powiedziano. Duchowni twierdzą, że Bóg wystawia tylko na te próby, którym człowiek jest w stanie podołać. Ale tego dnia, kiedy jej ukochany mężczyzna niemal biegiem uciekł od niej przez szpitalny korytarz, Oksana po raz pierwszy pomyślała, aby skończyć ze sobą. Bo jakież życie ją czeka? Przez pół roku nie wychodziła z domu. Pierwsze dwa miesiące odwiedzały ją koleżanki, ale żadna z nich nie mogła przełamać w sobie uczucia litości w stosunku do niej. Dziewczyny początkowo gawędziły z ożywieniem, ale każda rozmowa niezmiennie kończyła się płaczem. Zmęczona tą histerią, Oksana zerwała stosunki z przyjaciółmi. Wydawało się, że samej będzie jej lżej, ale teraz dziewczynie nie dawała spokoju myśl o tym, jak łatwo koleżanki zapomniały o niej. I wtenczas Oksana postanowiła nawiązać nowe znajomości z ludźmi, którzy doświadczyli podobnego jak ona nieszczęścia. W naszym wieku techniki nie potrzebowała przy tym nawet przekraczać progu własnego mieszkania. Chłopcy i dziewczęta z różnych miast i krajów dosłownie zasypywali ją e-mailami. Rodzice Oksany nie mieli nic przeciwko temu, że ich córka godzinami siedzi przy komputerze. Zaczęła się częściej uśmiechać, wrócił jej apetyt, a to znaczyło, że jest szansa, aby stała się znów tamtą dawną Ksjuszą. Oksana, ledwo przebudziwszy się, biegła do łazienki, doprowadzała się do ładu, po czym pogrążała się w kontaktach z ludźmi, nie litującymi się nad nią i unikającymi takich słów, jak „cierpienie” i „kalectwo”. Dziewczyna przestała postrzegać siebie jako wadliwą, jednak starała się unikać myśli o miłości. A w marzeniach rysowała sobie romantyczne pejzaże. Ukochany mężczyzna obdarowywał ją kwiatami, nosił na rękach, spełniał jej głupie zachcianki, jednak w krainie iluzji-miała dwie ręce.
{b}A Herman tak bliski...{/b}
Pewnego razu, przeglądając pocztę, Oksana natknęła się na list od nieznajomego kawalera. Dobrze zapowiadający się młody prawnik, posiadający luksusowe auto i własny apartament, proponował jej zawarcie znajomości. Popatrzywszy na fotografię Hermana, dziewczyna pierwszy raz w życiu przekonała się, że miłość od pierwszego wejrzenia jednak istnieje. Oksana odpowiedziała na jego list. Między młodymi ludźmi zawiązała się ożywiona korespondencja. Z każdym listem jej ton stawał się coraz bardziej intymny i wkrótce Herman wyraził chęć złożenia Oksanie wizyty. Miał przyjechać do Kazachstanu załatwić jakieś sprawy i przy okazji zapragnął spotkać się z nią. „Wydaje mi się, że dojrzałem już do tej jednej ważnej rozmowy!”-nadmienił w korespondencji. Przekonana o tym, że zdobywca jej serca nie wie nic o jej nieszczęśliwym epizodzie, dziewczyna pierwszy raz od czasu operacji sfotografowała się cała i wysłała zdjęcie Hermanowi. Niech wie o wszystkim. Kolejnego odrzucenia po prostu by nie przeżyła. Będzie lepiej, jeśli tylko zerwie korespondencję, niżby miał zlęknąć się jej przy spotkaniu. Przez całą noc Oksana nie zmrużyła oka. Leżała w łóżku, patrzyła w tarczę księżyca i bezgłośnie płakała. Dziewczyna nie łudziła się-następny dzień rozpocznie bez ciepłego i drogiego listu od Hermana. Nie mając nadziei, Oksana z przyzwyczajenia postanowiła sprawdzić swoją pocztę, gdzie odkryła od razu dwa listy od swojego ukochanego. Jakież to szczęście! Dziewczyna zapragnęła zaraz je przeczytać, ale dziwny strach znienacka wypełnił jej serce. Skąd bowiem miała wiedzieć, że te listy okażą się dla niej szczęśliwe? Może Herman, jak przyzwoity mężczyzna, po prostu chce doprowadzić ich stosunki do końca? Oksana otworzyła list. Zdumienia i radości nie było końca. Młody człowiek napisał jej, że jest prześliczna. I więcej-że wyznaje jej miłość. Na koniec swojego namiętnego listu Herman ustalił datę przyjazdu. Przybędzie do niej za dwa dni. Całkiem jeszcze nie dowierzając swojemu szczęściu, zakryła oczy i rozpłakała się. Czyżby mężczyzna jej marzeń naprawdę zakochał się w niej?
Czas do przyjazdu Hermana spędziła niczym we śnie. Oksana wiele razy odgrywała wersje ich pierwszego spotkania, myślała o tym, co mu powie, obawiała się, że zabraknie jej odpowiednich słów...W rzeczywistości wszystko okazało się o wiele łatwiejsze. Herman przyjechał do jej domu bez uprzedzenia. Oksana szykowała śniadanie, kiedy ktoś zadzwonił do drzwi. Myśląc, że wróciła mama, dziewczyna otworzyła . Na progu stał Herman z bukietem nieznanych, egzotycznych kwiatów w ręku. Oksana cofnęła się w głąb przedpokoju. Młodzieniec wszedł do mieszkania i nie mówiąc ani słowa, mocno objął dziewczynę. Zaczął całować jej oczy, usta i policzki. Pojmując, że pierwsze spotkanie nie powinno…