Inne · 1 min czytania
Anioł Opatrzności
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Anioł Opatrzności
Gdzie jesteś aniele opatrzności? ty co złotym łańcuchem kaleczyłeś mi stopy a ja widziałam tylko obrazy życia które podarłeś przy mnie na skrawki skrzydlatych wspomnień
Myśli łamały się na dwoje,skręcały,wiły i wiatr je niósł za horyzont rzeczywistości W nocy światło biło się z ciemnością dzierżyło w dłoni poświatę zwątpienia jak miecz gladiatora on też walczył do końca i umierał nie wiedząc za co Myślałam wtedy że jesteś tylko marzeniem
Nieprawda