Inne · 1 min czytania
Anioły
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Śmieją się z Nas nad ranem Gdy jesteśmy nago bezbronni W sen otuleni jak w kołdrę Wśród ścian a jednak bezdomni
Gwiżdżą na ładne dziewczęta Wiatrem sukienki zadarłszy I tańczą, pijąc na umór Nocą, gdy nikt nie patrzy
Wśród tłumu głupców i mędrców Czują się jak u siebie