Inne · 1 min czytania
Anna lubi gdy się ją wypełnia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Anna złamała wczoraj kość miednicy, kiedy stawała na głowie, żeby dosięgnąć nieba palcem od stopy (podobno robili tak w telewizji). Łatwo się domyślić, że stare ciężkie ciało runęło na ziemię jak olbrzymi głaz albo starsza kobieta z dziesiątego piętra. Niebieskie puchate kapcie upadły pół metra dalej (niedawno je kupiła, przynajmniej nie zachlapały się krwią). Anna miała oczy czarne jak muchy, które