Dom i ogród · 13 min czytania
APEL DO ZAINTERESOWANYCH UPRAWA WINOROŚLI W POLSCE
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
DO WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH UPRAWĄ WINOROŚLI W POLSCE
SZANOWNI PAŃSTWO !
Nie tak dawno powstało Nadodrzańskłe Centrum Uprawy Winorośli z siedzibą przy DODR Wrocław i gdy wydawało się,że wreszcie po wielu latach starań najbardziej zaangażowanych zwolenników tej rośliny, w ogóle, uzyskaliśmy poparcie czynników,które od dawna powinny się tym zająć i poprzeć działania tych ludzi - znów wszystko stanęło w miejscu.
Są zainteresowani rozwojem upraw winorośli prawie w całej Polsce,a zwłaszcza w naszym południowo-zachodnim rejonie, obejmującym Dolny Śląsk,Ziemię lubuską i Opolszczyznę.Są zainteresowane władze miast, które przed wieloma,wieloma laty taką uprawę miały.
Ponownie zostaliśmy sami i nie uzyskujemy wsparcia władz wszelkiego szczebla.
Obecnie jesteśmy już w takim stadium rozwoju tej uprawy w Polsce,że i bez wsparcia wszelkich władz, damy sobie radę.Powstały pierwsze duże przemysłowe winnice i winiarnie,są plantacje doświadczalne,jest wiele małych domowych winnic a w nich piękne i smaczne winogrona.Powstają nowe duże i małe winnice a zainteresowanie uprawą winorośli ciągle wzrasta i widać,że praca tych entuzjastów uprawy winnej latorośli, w różnych regionach kraju, nie poszła na marne.
Ja osobiście mam dużą satysfakcję,że przy mojej pomocy powstała największa w Polsce i naszym regionie winnica w Miękini k/Wrocławia,mająca możliwość wyprodukowania dobrej jakości owoców i jeszcze lepszych z nich win.
Uważam,że całościowo założenia i kierunek rozwoju upraw winorośli dla produkcji wina jest słuszny,ale nie może to być tylko ten jeden kierunek,bo nie każdy w naszym kraju ma na tyle sił,żeby pokonywać niezbyt trafne i nieżyciowe przepisy i indolencję wszelkich władz.
Część 22 / 2
Ja od ponad 30 lat zajmuję się uprawą winorośli,początkowo amatorsko,a od wiosny 1984 roku profesjonalnie i od tej pory,do końca lat dziewięćdziesiątych starałem się tym problemem zainteresować wszelkie możliwe instytucje,urzędy,uczelnie,szkoły,samorządy, posłów. Ośrodki Doradztwa Rolniczego,Izby Rolnicze,a nawet Ministrów Rolnictwa i Ochrony Środowiska.W tych sprawach współpracowałem z wieloma zainteresowanymi tym problemem osobami.Wszyscy potakiwali,że sprawa warta jest rozpatrzenia ale nie ruszyli nawet palcem.
W Ministerstwie Rolnictwa i Ochrony Środowiska był przedłożony projekt rozwoju uprawy winorośli w byłym woj.legnickim,gdzie został wysoko oceniony ale chyba dzięki ciągłym zmianom na stanowiskach w tym resorcie i braku zainteresowania tym problemem, projekt ten został odrzucony.
Dla poparcia tego zagadnienia w 1994 roku zorganizowałem "Polskie Stowarzyszenie Winoroślarskie "POLVITIS" z siedzibą w Lubinie - aktualnie istnieje w Bardzie Śl..Reaktywacja ze zmianą siedziby nastąpiła 08.04.2006r.vide http://Polvitis.w.interia.pl - do którego zgłosili się zainteresowani z całej Polski,a nawet z zagranicy.Bez żadnego wsparcia finansowego z jakiejkolwiek strony,a tylko przez własne finansowanie i skromne składki niektórych członków nawiązałem kontakty,a niektóre tylko odnowiłem.Z Insytutami i naukowcami z tej dziedziny w takich krajach jak:Mołdawia, Węgry, Ukraina, Francja,Niemcy, Austria oraz Czechy.Z każdego kraju otrzymywaliśmy poparcie w postaci fachowych porad,literatury, zaproszeń na praktykę,a niektórzy przyjeżdżali do Polski,gdy organizowałem seminaria z ich udziałem.Na jednym takim spotkaniu,zorganizowanym w ODR Piotrowice był doc.Jurij Nowosadiuk z Mołdawii,a na organizowanym w Urzędzie Miasta Lubina,światowej sławy praktyk i teoretyk prof.dr.hab.Nikołaj Guzun z Instytutu Uprawy Winorośli i Produkcji Wina w Kisziniowie (Mołdawia).
Celem naszego Stowarzyszenia było uświadomienie społeczeństwu oraz wszelkim władzom, że już w nowym ustroju państwa uprawa winorośli w Polsce jest możliwa i to w caym kraju. Udowodniłem i udowadniam na mojej doświadczalnej winnicy w okolicy Pieszkowa, gmina Lubin,którą założyłem wiosną 1984 roku na gruntach klasy piątej i szóstej.Wielokrotnie była odwiedzana przez wszelkie media,naukowców,wójtów i inne osoby.Każdy podziwiał efekty mojej pracy w niezwykle prymitywnych warunkach i na słabiutkich glebach, ale nie miało to żadnego skutku.Ma mojej winnicy,od jej założenia,a wcześniej na działce pracowniczej sprawdziłem około 400 odmian i hybrydowych form winorośli,wszystkich grup jej pochodzenia i tylko nieliczne z nich nie nadawały się do uprawy w naszym klimacie ze względu na słabą odporność zimową,choroby i późne dojrzewanie.Obecnie sprawdzam około 160 odmian,w większości,to znakomite odporne odmiany deserowe,o porze dojrzewania w uprawie gruntowej od początku sierpnia do końca września.Są to w większości odmiany deserowe, jakich nie zobaczy się na polskim rynku,a dzięki moim kontaktom,ciągle napływają nowe,o coraz to lepszych parametrach wizualno-smakowo-odpornościowych
Przy mojej pomocy, jak już wspominałem, powstała duża winnica w Miękini,która wkrótce obejmie obszar 20 ha, posiadająca pełną infrastrukturę i jest zdolna do produkcji win i to nie tylko z własnych winogron.
Dzięki temu,że ostanio powstała przychylna atmosfera dla wznowienia uprawy winnej latorośli warto by zewrzeć nasze szeregi i mimo przeszkód i braku zainteresowania władz,pomyśleć o zorganizowaniu - przy pomocy funduszy unijnych - Centrum Uprawy Winorośli na bazie własnego gospodarstwa rolnego o profilu Uprawa Winorośli,co zamierzało zrobić nasze Stowarzyszenie,ale w tym czasie nie znalazło zrozumienia ani poparcia.Teraz sytuacja diametralnie się odmieniła,są bowiem zaangażowani ludzie,są winnice,jest wsparcie unijne,są wolne gospodarstwa rolne do kupienia,ale,jak narazie,nie ma nawet gdzie przeprowadzić szkolenia,pokazać aspektów tej uprawy i poszerzać kręgu zainteresowanych osób.
Problem uprawy winorośli w Polsce,to nie jest problem tylko poszczególnego rolnika, działkowca lub gospodarstwa agroturystycznego.Jest to problem całego naszego w/w regionu ale i połowy Polski południowej ,a może nawet i całego jej terytorium.Wszędzie można uprawiać winorośl na gruntach od najsłabszych,t.j .V i VI klasy,do dobrych.Takich gleb w Polsce są setki tysięcy ektarów.Trzeba zaznaczyć,że w krajach,gdzie jest uprawiana winorośl na skalę przemysłową,zajmuje ona obszar od 3 do 15 %,ale daje dochód państwu rzędu 30 i więcej procent.Niebagatelny jest także aspekt zdrowotny społeczeństw (patrz syndrom francuski),albowiem,w krajach,gdzie jest uprawiana winorośl i spożywane są w dużej ilości jej owoce i przetwory,zdrowotność