Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 2 min czytania

architektura środka.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kradłam skrawki chleba Nieba i mięsa pontyfikalnego Nie wypada żałować, trzeba uważać Ludzie donoszą

Wyżsi nad wyższymi wytykają palcem Grajków ulicznych innych podejrzanych O szerzenie obcych tradycji bytowych Nieczyści wrogowie kościelnych kazań

Ale przyjdzie jeszcze dzień bożego sądu I przesadnie wielcy przymkną na to powieki I wzruszą ramionami

***

Więc otul mnie śpiewem namiastką spokoju Tchniętego w wiatry lila pól wrzosowych W filmy o zwolnionym tempie wizualnym Otwórz mi usta i włóż w nie pieniążek

To napełń mnie chociaż rozsądną statyką Lub stopy wtop w beton bo nie tracę kontaktu Z teorią niebytu przeciw synchronizacji ciała i ducha

strzały

wycelowane przez tarcze, piechotę i fronty Wprost w

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%