filozofia · 1 min czytania
Armia niewidzialnych strażników
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Armia niewidzialnych strażników Stoi przy mnie każdego kolejnego dnia Zmuszając do normalności Odcinają od prawdziwego świata
Bo który ze światów tym prawdziwym. Ludzki umysł czy rzeczywistość? Co pozostaje szaleńcowi? Agonia w życiu lub sen w śmierci
Bogowie, demony, wszystko to razem Nic nie daje mi nowej nadzieji Zostały leki, lecz ja ich nie wezmę Wolę umierać niż umrzeć.
W nieświadomości prawdziwych zdarzeń Horyzont zasnuwają cienie Przeszłość wita się z