Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Proza · Przygoda · 5 min czytania

Atak na wieżę spadochronową w Katowicach

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Atak na wieżę spadochronową w Katowicach (część czwarta cyklu pt. "Testament dziadka Jerzego")

Dzień czwarty

Mój dziadek był niemieckim żołnierzem, który wraz z innymi niemieckimi żołnierzami najechał na Polskę. Nie mogłem w to uwierzyć! Mój dziadek? Dolnoślązak strzelający do innych Ślązaków, tych z Górnego Śląska?

*************** Z pamiętnika... *************** 2 września, 1939 Przekroczyliśmy granicę w Gierałtowicach i udaliśmy się w stronę Ornontowic. Tutaj czekały nas pierwsze walki z polskimi oddziałami samoobrony. Na początku Polacy wykazywali się odwagą a nawet brawurą, a jeden z nich oddał celny strzał do Karla, który przewrócił się na ziemię. Uklęknąłem przy nim. Nie wiem, co bym powiedział Gerdzie, gdyby zginął. Tymczasem padły kolejne strzały i kilku naszych zostało trafionych. Byliśmy pod ostrzałem. Müller rozmawiał przez radio z pancerniakami. Niebawem pojawił się cały batalion pancerny, a kolumna naszych czołgów, zaczęła buchać całymi salwami. Opór przeciwnika zmalał, a nasi parli do przodu. Hans zastrzelił tego Polaka, który trafił Karla. Okazało się, że Karl został tylko draśnięty. Dawno nie czułem takiego strachu, jak wtedy. Po tej strzelaninie było już spokojniej. Wkroczyliśmy do wsi Ornontowice, gdzie dzieciom rozdawaliśmy cukierki. Część ludności witała nas po niemiecku. Przemarsz trwał kilka godzin.

3 września Zmusiliśmy polskich żołnierzy do wycofania się i weszliśmy do Mikołowa.

4 września Wkroczyliśmy do Katowic od południowej strony, zaczynając od dzielnic Brynów, Ochojec i Piotrowice. Opór ze strony obrońców został szybko złamany. Prawie. W Parku Kościuszki jeszcze się bronili. Czekaliśmy na pomoc od Freikorpsu[1]. Z tego, co słyszeliśmy, polskie siły już się wycofały, ale wciąż pozostała tam grupa harcerzy, która ostrzeliwała nas z wieży spadochronowej. Budowla miała sześćdziesiąt dwa metry wysokości. Była używana przez Polaków do ćwiczeń skoków, ale także pełniła rolę punktu obserwacyjnego. Otrzymaliśmy doniesienia, że harcerzom udało się zestrzelić jeden z naszych samolotów z wieży lub z dachów pobliskich budynków. Generał Neuling postanowił osobiście przyjrzeć się, razem z oficerami, tej…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Atak na wieżę spadochronową w Katowicach — czytnik · opowiadania